"Chcieliśmy pokazać, jak pamięta się tamte wydarzenia". Powstał portal o akcji "Reinhardt"

Portal powstał w ramach projektu "Akcja Reihardt - w kręgu Zagłady". - Staraliśmy się w symboliczny sposób pokazać masowość transportów, które miały miejsce w czasie akcji - mówi koordynator projektu.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej.  Sprawdź szczegóły >>>

Akcja "Reinhardt" rozpoczęła się i zakończyła w Lublinie. Jej celem była zagłada ludności żydowskiej w ponad 450 gettach na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Do działań przystąpiono w połowie marca 1942 roku, by zakończyć je ponad półtora roku później.

To na potrzeby właśnie tej akcji wybudowano specjalnie trzy obozy zagłady: w Bełżcu, Sobiborze i Treblince. Również Majdanek przez pewien czas pełnił taką funkcję.

"Staraliśmy się pokazać masowość transportów"

W realizację projektu zaangażowanych było około 40 osób, nie tylko z Lublina, ale też m.in. z Żydowskiego Instytutu Historycznego czy Centrum Badań nad Zagładą Żydów PAN. Nad opublikowanymi treściami czuwał historyk, prof. Dariusz Libionka. Na portalu znajdziemy więc kilkaset artykułów poświęconych akcji "Reinhardt", a także interaktywną mapę Generalnego Gubernatorstwa.

Przygotowano też „Księgę Zagłady”, która jest dostępna w Ośrodku Brama Grodzka Teatr NN. Każda z jej stron zawiera nazwę jednej miejscowości wraz z datą pierwszego transportu w ramach akcji "Reinhardt".

– Staraliśmy się w symboliczny sposób pokazać masowość tego, co miało miejsce w ramach akcji, masowość transportów – mówi koordynator projektu, Bartosz Gajdzik.

Jak dodaje, ważnym elementem każdej strony jest podrozdział „Pamięć”.

– Dotyczy on upamiętnień w danej miejscowości, inicjatyw lokalnych. Chcieliśmy pokazać, jak pamięta się tamte wydarzenia obecnie lub też jak się ich nie pamięta – dodaje koordynator projektu.

Kosztowności i dewizy deponowano w Banku Rzeszy

Portal dokumentujący akcję został stworzony przez lubelski Ośrodek Brama Grodzka Teatr NN, który od lat dba o pamięć o społeczności żydowskiej.

W ramach projektu opracowano 339 godzin wspomnień świadków historii. To relacje zebrane przez ośrodek, ale też wyszukane w archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego oraz w Muzeum Holocaustu w Waszyngtonie.

– Zawsze staramy się, by opis wynikający z literatury przedmiotu, był dopełniony także o wspomnienia świadków historii. I tak też jest tutaj – mówi Gajdzik.

Portal zawiera informacje o zagładzie w poszczególnych dystryktach, m.in. warszawskim, lubelskim czy w Galicji. Jest mowa o sprawcach zbrodni, a także o tym, jak grabiono własność i mienie społeczności żydowskiej.

Ubrania i rzeczy codziennego użytku przekazywane były do Głównego Urzędu Gospodarczo-Administracyjnego SS (WVHA), a za jego pośrednictwem rodzinom niemieckim, które ucierpiały wskutek działań wojennych. Rzeczy gorszej jakości były zaś wystawiane na aukcje, na których towar mogły nabyć np. rodziny polskie. Kosztowności i dewizy deponowano z kolei w Banku Rzeszy – czytamy na portalu.

Portal znajdziemy pod adresem: ar.teatrnn.pl.

Kraśko do min. Glińskiego: To był błąd i lepiej za to przeprosić, a nie brnąć w tłumaczenie

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM