Kłopoty z wystawianiem e-zwolnień. "Problem jest w całym kraju, a infolinia ZUS nie działa"

Lekarze skarżą się, że system ZUS do wystawiania elektronicznych zwolnień nie działa. Poniedziałek to trzeci dzień obowiązywania nowych regulacji dotyczących wystawiania L4.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Od soboty w całej Polsce obowiązują elektroniczne zwolnienia lekarskie. Z papierowej wersji można skorzystać tylko wtedy, gdy w poradni zabraknie prądu albo internetu.

Poniedziałkowy poranek, gdy zdecydowanie najwięcej osób zgłasza się do lekarzy, to do tej pory najtrudniejszy test dla systemu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Jak się okazuje, nie wszędzie działa on prawidłowo. "Jest 10.00, system ZUS gotowy na wypisywanie zwolnień elektronicznie nie działa od godziny" – zaalarmował nas pan Aleksander, lekarz z Krakowa i załączył zdjęcie z błędem zusowskiego systemu komputerowego.

Błąd w systemie ZUSBłąd w systemie ZUS Pan Aleksander /Facebook

Około godziny 11 nadal miał kłopot z wystawianiem e-zwolnień. "Problem jest w całym kraju, koledzy na grupie lekarskiej w mediach społecznościowych raportują od rana. Infolinia ZUS nie działa, więc nawet nie wiadomo do kiedy to potrwa" – żalił się lekarz z Krakowa.

O problemach z systemem lekarze piszą też w mediach społecznościowych. "Informatyzacja ochrony zdrowia i ZUS praktyce. 1 dzień roboczy z e-zwolnieniami. System wystawiania padł, infolinia ZUS nie odpowiada. A nie mówiliśmy, że tak będzie?" - napisał lekarz rezydent Jakub Kosikowski. 

Kilka minut później Kosikowski dodał, że system "znowu powoli, ale działa"

"Może być spowolnienie"

- W związku z olbrzymim ruchem w niektórych przypadkach może dochodzić do spowolnienia, ale nie jest to niedziałanie systemu. Cały czas widzimy, jak bieżąco, spływają nam e-zwolnienia - poinformował w rozmowie z tokfm.pl rzecznik ZUS - Wojciech Andrusiewicz. 

Zobacz wideo

Jak wyliczył, od rana do godziny 11.10 - bo wtedy rozmawialiśmy z Andrusiewiczem - do ZUS spłynęło ponad 40 tysięcy elektronicznych zwolnień. - To ponad 17 na sekundę - powiedział  rzecznik. 

DOSTĘP PREMIUM