Smog zabija 50 tysięcy Polaków rocznie. "Nagle wymiera całe miasteczko"

Zjawiska smogowe zabijają i nie ma co do tego żadnych wątpliwości - mówił w magazynie EKG na antenie TOK FM prof. Bolesław Samoliński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

W Polsce nadal wiele osób umiera z powodu chorób związanych ze smogiem.

- Światowa Organizacja Zdrowia ocenia, że w naszym kraju co roku umiera - w różnym mechanizmie zdrowotnym, czyli nie tylko z powodu toksycznego działania smogu, ale także jego wpływu na układ krążenia czy oddechowy - około 50 tysięcy osób. To jest gigantyczna liczba, nagle z powodu smogu wymiera całe miasteczko – mówił w magazynie EKG w TOK FM prof. Bolesław Samoliński, kierownik Katedry Zdrowia Publicznego i Środowiskowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Co dokładnie szkodzi naszemu zdrowiu w smogu? - Najbardziej typowe śledzone cząsteczki to pyły. PM10, to duże cząsteczki. Zatrzymują się w nosie, zatokach, gardle. PM2,5 są mniejsze, przenikają do drobnych oskrzelików. PM1- mogą szybko trafić do pęcherzyków płucnych. PM0,1 - przenikają do krwi – wymieniał prof. Samoliński.

Toksyczny benzopiren

Smog to nie tylko pył, to też substancje chemiczne, które przy dużej wilgotności łączą się z wodą w powietrzu i tworzą bardzo toksyczne związki. - Tlenek azotu to konsekwencja dużej ilości aut na drogach. Z kolei benzopiren, produkt złego spalania węgla kiepskiej jakości, to bardzo toksyczny związek, który prowadzi do chorób nowotworowych – wyjaśniał kierownik Katedry Zdrowia Publicznego i Środowiskowego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Profesor Samoliński zaznaczał, że w przemyśle Polska radzi sobie całkiem dobrze z walką z zanieczyszczeniem.

Gorzej sprawa wygląda w kontekście domowych źródeł zanieczyszczenia powietrza i dużą liczbą samochodów na ulicach. - Zostaliśmy daleko w tyle za Zachodem. A to nie opłaca nam się także pod względem ekonomicznym. Dla schorowanego społeczeństwa nie ma perspektyw. Wyobraźmy sobie, że 100 procent pracowników zacznie chorować, to pada nam gospodarka – przypomniał Samoliński.

Klimatyczny szczyt

Przez najbliższe blisko dwa tygodnie Katowice będą miejscem globalnych dyskusji i negocjacji dotyczących klimatu. Szczyt oficjalnie zainaugurował prezydent Andrzej Duda wraz z sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem. Uczestnicy szczytu będą przede wszystkim dyskutować o tym, jak świat ma odejść od paliw kopalnych.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM