To nie boli, ale jest groźne. Zaćma - jakie są jej objawy, jak ją leczyć?

Najczęściej pojawia się na starość, ale może mieć też inne przyczyny. Zaćma, dawniej zwana kataraktą, to poważna choroba oczu. Nie wolno jej lekceważyć.

Prenumerata cyfrowa TOK FM i Wyborcza.pl - pierwszy taki dwupak! Do kupienia prosto i wygodnie, a do tego 50% taniej. Sprawdź szczegóły >>> 

Zaćma jest zmianą patologiczną soczewki, która polega na częściowym lub całkowitym jej zmętnieniu - to znaczy, że traci ona swoją najistotniejszą cechę optyczną, jaką jest przejrzystość.

Przyczyny zaćmy

Zwykle zaćma to skutek procesu starzenia się organizmu, choć może mieć też inne przyczyny. Jednak nie da się przewidzieć kiedy i czy w ogóle choroba u nas wystąpi. Wiele zależy od genów. Na pojawienie się zaćmy może mieć wpływ na przykład promieniowanie słoneczne.

Wśród przyczyn zaćmy wskazuje się też: palenie papierosów, promieniowanie podczerwone, cukrzycę. Istnieje też zaćma wrodzona. Zmętnienie soczewki w oku może być również spowodowane przyjmowanymi przez lata lekami, np. steroidami, środkami stosowanymi w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów - to tzw. zaćma polekowa.

Objawy zaćmy

Najważniejszym objawem zaćmy jest pogorszenie jakości widzenia, która - co ważne - nie następuje z dnia na dzień. Z reguły zaćma rozpoczyna się od jednego oka, więc chory radzi sobie tak, że więcej korzysta z drugiego. Potem choroba atakuje też drugie oko. Choremu stopniowo i bezboleśnie pogarsza się wzrok i nie da się go poprawić za pomocą żadnych okularów. Chory zaczyna widzieć wszystko jak przez brudną, matową szybę. Kolory stają się dużo bledsze, pogarszają się kontrasty. Jeśli chory się nie leczy, objawy te stopniowo nasilają się, prowadząc do całkowitej utraty wzroku.

Leczenie zaćmy

We wczesnym stadium zaćmy okulista zaleca stosowanie specjalnych kropli, które mają spowolnić rozwój choroby. Gdy choroba się rozwinie, konieczna jest operacja – to jedyny sposób na trwały powrót wzorku do pełnej sprawności. Zabiegu nie trzeba się obawiać.

Operacja trwa 20 minut, a zaczyna się od zakropienia oczu specjalnymi kroplami znieczulającymi o działaniu miejscowym.

Właściwy zabieg zaczyna się od zrobienia specjalnymi ostrzami chirurgicznymi nacięcie w rogówce o długości około 2 mm. Następnie lekarz wprowadza specjalną sondę, którą za pomocą ultradźwięków rozbija chorą soczewkę na części, a potem większym urządzeniem przypominającym mikroodkurzacz, wysysa rozdrobnione fragmenty zmętnionej soczewki i czyści tylną część komory oka.

Gdy soczewka jest już usunięta chirurg wprowadza na miejsce starej soczewki nową, sztuczną, za pomocą iniektora. Jest ona zwinięta w rulon, który lekarz rozwija w miejscu usuniętej soczewki i dopasowuje ją do kształtu rogówki. Na koniec nakładany jest opatrunek na oko pacjenta.

DOSTĘP PREMIUM