Jolanta Szczypińska nie żyje. Posłanka PiS miała 61 lat. "To bardzo smutna wiadomość dla całej klasy politycznej"

Posłanka PiS zmarła dziś z powodu powikłań po zabiegu medycznym. - To bardzo smutna wiadomość nie tylko dla PiS, ale i dla całej klasy politycznej - powiedział w TOK FM dr Sławomir Sowiński.

Jolanta Szczypińska trafiła w listopadzie do szpitala w związku z powikłaniami po zabiegu urologicznym. Wcześniej cierpiała na nowotwór.

Zanim zaangażowała się w politykę, Jolanta Szczypińska (ur. 1957 w Słupsku) była pielęgniarką. W latach 80-tych działała w słupskiej Solidarności. Na początku lat 90-tych związała się z Porozumieniem Centrum - pierwszą partią Jarosława Kaczyńskiego. Do Sejmu weszła w 2004 roku po tym, jak w trakcie kadencji z mandatu posła zrezygnował Wiesław Walendziak.

Dwukrotnie kandydowała z ramienia PiS do Parlamentu Europejskiego (2009, 2014), ale bez powodzenia. W wyborach do parlamentu w 2015 roku zdobyła mandat poselski uzyskując 31 013 głosów.

Do odejścia Jolanty Szczypińskiej odniósł się w TOK FM dr Sławomir Sowiński z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. - To bardzo smutna wiadomość nie tylko dla PiS, ale i dla całej klasy politycznej. Znaliśmy panią poseł Szczypińską jako polityka dość wyjątkowego. Po pierwsze dlatego, że to był coraz rzadszy dziś niestety przykład polityka - społecznika - powiedział. - Po drugie Jolanta Szczypińska była zawsze wierna swojemu środowisku także w trudnych latach 90-tych, gdy mało kto wierzył, że to środowisko się odrodzi - ocenił Sowiński.

Komentarze na Twitterze

Śmierć posłanki PiS jest dziś głównym tematem na Twitterze. Głos zabrał m.in. Robert Biedroń, były prezydent Słupska. "W polityce wiele nas różniło, ale łączyła miłość do zwierząt i naszego Słupska. Oby Pani tam gdzieś miała nadal swoje kochane miasto i pełno, pełno braci i sióstr mniejszych wokół siebie" - napisał polityk.

"Jolanta Szczypińska. Nie dała się nie lubić. Była ciepłą, dobrą Osobą" - pożegnała polityczkę Anna Godzwon. "Rodzinie i bliskim składam najszczersze kondolencje" - napisał poseł Ryszard Petru (Teraz!). "Dziękuję za nasze wspólne zawodowe rozmowy sprzed lat. RIP" - głosi wpis dziennikarza Jarosława Kuźniara.

DOSTĘP PREMIUM