Ministerstwo Energii zapewnia: Nie odczujemy podwyżek cen prądu

W przypadku indywidualnych odbiorców, zapowiadana przez rząd rekompensata z tytułu podwyżek cen prądu ma być naliczana automatycznie. Z kolei właściciele firm o dopłatę będą musieli zwrócić się do specjalnego funduszu.

Pomoc w postaci dopłat do podwyżek cen prądu ruszy w styczniu i obejmie w sumie 15 milionów gospodarstw domowych, małe i średnie przedsiębiorstwa, ale też hospicja, domy opieki społecznej, akademiki czy domy dziecka. Minister energii Krzysztof Tchórzewski chce, by na razie system obowiązywał tylko przez cały 2019 rok, bo liczy, że w kolejnych latach ceny prądu zaczną spadać.

- Uważam, że to może może być krótki okres i ten krótki okres chcemy pomóc przetrwać - wyjaśniał. 

Rekompensaty od rządu nie dostaną jednak ci, którzy mają wieloletnie umowy na dostawę prądu z cenami sprzed podwyżek - dodaje jego zastępca Tadeusz Skobel.

- Ceny z tych umów są na tyle atrakcyjne, że nie zachodzi potrzeba wspierania ich w ramach tego systemu - tłumaczył.

Będzie on w sumie będzie kosztować od czterech do nawet pięciu miliardów złotych.

Ministerstwo dodaje, że odpowiedni projekt ustawy w tej sprawie trafi do Sejmu lada dzień.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM