Jest wniosek o odebranie ks. Jankowskiemu honorowego obywatelstwa Gdańska. Głosowanie w przyszłym roku

- Chcemy zająć się tą poważną sprawą jak najszybciej - mówił radny PO Piotr Borawski. Ale ostatecznie wniosek, o odebranie ks. Jankowskiemu tytułu honorowego obywatela Gdańska, nie wszedł pod obrady. Jak informuje reporter TOK FM, głosowanie najwcześniej w styczniu.

Część gdańskich radnych chce odebrać ks. Henrykowi Jankowskiemu honorowe obywatelstwo miasta, zmienić nazwę skweru i przenieść pomnik.

Decyzja zapadnie w 2019 roku. Złożony dziś wniosek nie trafił pod obrady. Zdecydowały o tym głosy radnych z bezpośredniego zaplecza prezydenta Pawła Adamowicza.

O tym, że pośpiech nie jest wskazany mówił Kacper Płażyński.  - Potrzeba spokoju. Ale jeśli nawet część doniesień okaże się prawdą, trzeba będzie podjąć stosowne uchwały - mówił radny PiS, a niedawno kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska.

Wniosek o odebranie księdzu Henrykowi Jankowskiemu tytułu honorowego obywatela popierają radni Koalicji Obywatelskiej (16 radnych). Jeśli poprze go też klub Pawła Adamowicza "Wszystko dla Gdańska" (6 radnych), to nie ma szans na jego odrzucenie. Radni PiS mają w Radzie Miasta 12 przedstawicieli.

Sprawa honorowego obywatelstwa to nie jedyna kwestia do rozwiązania. W Gdańsku stoi też pomnik księdza, kapelana "Solidarności". Wczoraj (10 grudnia) prezydent Gdańska stwierdził, że monument powinien zostać usunięty z przestrzeni publicznej. Choć, co warto przypomnieć, finansowo Paweł Adamowicz wspierał budowę pomnika ks. Henryka Jankowskiego. 

Przed tygodniem "Duży Format" opublikował szokujący reportaż na temat przemocy seksualnej, jakiej przez lata miał dopuszczać się prałat Jankowski. Były kapelan "Solidarności" zmarł w 2010 roku. 



Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM