Premier obiecał nawet, że podwyżek cen prądu nie będzie. "To przypomina Gomułkę i Gierka"

Izabela Leszczyna z PO wniosek o wotum zaufania dla rządu określiła jako "szopkę". W głosowaniu niespodzianki nie było: "za" było 231 posłów Zjednoczonej Prawicy.

Premier przemawia dziś w Sejmie dwukrotnie, po tym jak sam złożył wniosek o wotum zaufania dla swojego rządu. Dziękował swoim ministrom, członkom poprzedniego rządu PiS, wyliczył sukcesy i - oczywiście - piętnował opozycję. 

Wśród licznych obietnic padła jedna, która przykuła uwagę wszystkich obserwatorów. Mateusz Morawiecki zapowiedział, że "podwyżek prądu nie będzie". 

A o podwyżkach mówi się głośno już od kilku tygodni. Resort energii zapewniał, że Polacy nie odczują wyższych rachunków, bo powstanie specjalny fundusz, z którego będą wypłacane rekompensaty.  W poniedziałek minister energii Krzysztof Tchórzewski przypomniał, że zwrócił się do spółek energetycznych, by te znalazły oszczędności, które mogłyby przeznaczyć na rekompensaty dla odbiorców energii. W przyszłym roku ma być to ok. 1 mld zł.

Według byłej wiceminister finansów, Izabeli Leszczyny z PO, przemówienie premiera przywodziło jej na myśl retorykę stosowaną przez liderów z czasów PRL-u. 

- Przypominało Władysława Gomułkę i Edwarda Gierka. Gdy ludzie wychodzili wtedy na ulice z powodu podwyżek, przywódcy mówili, że program partii to program narodu. I obiecywali, że podwyżek jednak nie będzie. Przez chwilę się udawało to zatrzymać, a później to wybuchało ze zdwojoną siłą – oceniała polityczka Platformy Obywatelskiej.

Posłanka PO dziwiła się też  polityką fiskalną ekipy Morawieckiego. - Co to za rząd, który w czasie takiej prosperity, o której mówi, zamraża wynagrodzenia w całej sferze budżetowej – pytała retorycznie była wiceminister finansów.

Sam wniosek Mateusza Morawieckiego, złożony dziś wniosek, określiła jako "szopkę". - Argumentacja, że premier chciał uzyskać wotum zaufania przed szczytem w Brukseli jest śmieszna. Morawiecki bał się naszego wniosku o wotum nieufności. Bał się tych 15 minut prawdy od Grzegorza Schetyny – mówiła Izabela Leszczyna.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM