Fatalna jakość powietrza w Polsce. Kraków rozdaje mieszkańcom maseczki antysmogowe, w Warszawie pikieta

40 tysięcy maseczek ma trafić do mieszkańców Krakowa. Miasto chce je rozdawać m.in. w przychodniach, bo są przeznaczone dla osób cierpiących na przewlekłe choroby układu oddechowego.

Dziś we Wrocławiu i Poznaniu aż czterokrotnie przekroczona jest norma Światowej Organizacji Zdrowia dla pyłu PM2,5. W Krakowie norma przekroczona jest ponad trzykrotnie, a w Warszawie dwukrotnie.

Smog dzisiaj także m.in. nad Toruniem, Bydgoszczą, Opolem, Katowicami, Łodzią, Lublinem, Radomiem, Płockiem, Białymstokiem i Trójmiastem. 

Wczoraj sytuacja również była bardzo zła. Lepsza jakość powietrza była tylko na zachodnich krańcach Polski i na Pomorzu.

Kraków chce chronić mieszkańców

Stolica Małopolski, by wesprzeć osoby cierpiące na przewlekłe choroby układu oddechowego będzie rozdawać im maski antysmogowe. W sumie przygotowało ich 40 tysięcy.

Otrzymają je głównie pacjenci przychodni czy szpitali, którym smog szczególnie doskwiera. - Maski dla osób cierpiących na przewlekłe zapalenie oskrzeli czy astmę są więc wybawieniem. Niestety te, które rozdaje miasto wystarczają maksymalnie na 8 godzin. To dobre rozwiązanie - mówi pulmonolog Barbara Sikora. Od razu jednak dodaje, że to rozwiązanie tymczasowe. 

- Ci, którzy mają przewlekłe schorzenia, jeżeli jest to możliwe, powinni po prostu nie wychodzić, a jeśli już muszą powinni korzystać z różnego rodzaju masek. Rozdajemy je też w naszej przychodni - informuje lekarka. 

Kraków będzie rozdawać maski przez cały okres grzewczy.

Pikieta antysmogowa w Warszawie 

Warszawscy aktywiści, m.in. z Warszawy Bez Smogu, Smoga Wawerskiego, Warszawskiego Alarmu Smogowego oraz Miasto Jest Nasze zorganizowali dzisiaj (19 grudnia) pikietę pod urzędem miasta. 

Domagają się jak najszybszej likwidacji kotłów i pieców komunalnych, gruntownej zmiany systemu dopłat do wymiany pieców, zaostrzenia procedur kontrolnych Straży Miejskiej.

Zwracają uwagę, że obecnie średni mandat za spalanie śmieci w Warszawie wynosi tylko 135 zł (w Rybniku np. wynosi on 465 zł). Chcą także wprowadzenia nowych buspasów oraz ograniczenia i uspokojenia ruchu samochodowego w najbardziej zatłoczonych dzielnicach miasta.

Rafał Trzaskowski: Mamy pieniądze w budżecie

W dniu protestu prezydent Warszawy zapewnia, że jest zdeterminowany, żeby jak najszybciej zacząć walczyć ze smogiem. Rafał Trzaskowski zapowiada, że głównym celem jest likwidacja starych pieców, tzw. kopciuchów.

- To program bardzo kosztowny - 300 mln zł. Mamy na to pieniądze w budżecie, dlatego że to jest jeden z najważniejszych priorytetów. Chcemy w przeciągu trzech lat zlikwidować wszystkie kopciuchy - mówił prezydent.

Trzaskowski chce też, by w walkę ze smogiem bardziej zaangażowali się strażnicy miejscy.

- Wszyscy strażnicy będą tę sprawę traktowali absolutnie priorytetowo. Jeżeli okaże się, że ktoś na przykład pali plastikiem, tam straż będzie musiała pojawić się w pierwszej  kolejności. Do tego będzie miała bardzo specjalistyczny sprzęt. Dwa drony, które będą wykrywać te najbardziej trudne zanieczyszczenia tymi pyłami PM10 i PM2,5 - zapewnił.

W walce ze smogiem pomocne mają być też: przyśpieszanie obsadzania ulic drzewami, a także stworzenie warszawskiego indeksu powietrza, dzięki któremu poziom zanieczyszczeń powietrza będzie dokładnie monitorowany.

Kraśko do min. Tchórzewskiego: To nie UE jest zła, tylko CO2! Przez smog umrze w Polsce 40 tys. osób



DOSTĘP PREMIUM