Warszawa walczy ze smogiem - chce się pozbyć kopciuchów. Aktywiści pytają o samochody

W ciągu 3 lat władze Warszawy chcą się pozbyć wszystkich kopciuchów w mieście. A każdemu, kto wymieni swój stary piec na nowy, zwrócą 12 tys. zł.

Plan nowych włodarzy stolicy na walkę ze smogiem zakłada także stworzenie systemu pomiaru zanieczyszczeń powietrza, liczne nasadzenia drzew oraz zakup dronów dla straży miejskiej, która ma ścigać najbardziej kopcących.

Koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju i zieleni w warszawskim urzędzie Justyna Glusman zapewnia, że miasto nie ograniczy się tylko do dofinansowania wymiany kopciuchów.

- To miasto załatwi za mieszkańca wszystkie formalności. Doradcy od początku do końca będą prowadzili mieszkańca przez proces pozyskiwania środków - mówiła.

Władze Warszawy przewidują, że łącznie na ten cel wydadzą 300 milionów złotych. Antysmogowi aktywiści pozytywnie oceniają ten pomysł, ale jednocześnie - jak mówi Konrad Marczyński z Warszawskiego Alarmu Smogowego - problemem nie są tylko kopciuchy, które zatruwają powietrze zimą.

- To też samochody, które jeżdżą przez cały rok. Szacunki są takie, że w centrum Warszawy dominującym zanieczyszczeniem są samochody. Władze Warszawy nie chcą nic z tym robić - krytykował. 

Dlatego aktywiści apelują do władz Warszawy o więcej odwagi i podjęcie działań także w tej sprawie.

Co to jest smog? Dlaczego jest groźny dla zdrowia?

DOSTĘP PREMIUM