"Donald Tusk nie ma szacunku do Polski". Andrzej Duda ostro o szefie Rady Europejskiej

Nie wiem czyje interesy reprezentuje Donald Tusk, ale na pewno nie polskie - ocenił prezydent Andrzej Duda. Zarzucił również przewodniczącemu Rady Europejskiej brak szacunku.

Andrzej Duda był pytany o komentarz Donalda Tuska do wizyty prezydenta w Berlinie przy okazji XIX Forum Polsko-Niemieckiego. Padła tam słynna wypowiedzi o żarówkach. 

Czytaj także: "Panie prezydencie, niech pan pomyśli o córce i wnukach". Kraśko apeluje i proponuje występ w spocie

Szef Rady Europejskiej mówił, że prezydent był wtedy "pogubiony w argumentacji" i potrzebuje "życzliwej cierpliwości". - To świadczy, że Donald Tusk nie ma szacunku do Polski – ocenił ostro w wywiadzie dla wp.pl prezydent Andrzej Duda.

W opinii prezydenta, Donald Tusk nie reprezentuje w Europie interesów Polski. - Ja bym to robił. Politycy z innych krajów, którzy pracują w instytucjach unijnych, zawsze pamiętają o sprawach swoich krajów. Ja nie wiem, czyje interesy reprezentuje Donald Tusk, ale na pewno nie są to interesy Polski – podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent Andrzej Duda eurorealistą 

- Jestem eurorealistą, zawsze tak o sobie mówię. Bycie w Unii Europejski ma swoje plusy i ma swoje minusy, aczkolwiek sam jestem zwolennikiem obecności Polski w Unii Europejskiej i cieszę się, że w niej jesteśmy i chciałbym bardzo, żebyśmy w niej byli - powiedział Andrzej Duda.

Wyraził przekonanie, że ze strony Polski nic nie zagraża naszemu członkostwu w UE. - Natomiast musimy pilnować tego i walczyć o to, żeby UE była Unią wolnych narodów i równych państw. Nie możemy dopuścić, żeby stworzono jakąś Unię dwóch prędkości, gdzie Polska byłaby spychana do kategorii B - podkreślił prezydent.

- Nie można absolutnie na to pozwolić i dlatego idziemy mocno do przodu, dlatego staramy się podnosić rangę Polski na każdym kroku - dodał Andrzej Duda. Zaznaczył, że podnoszenie rangi Polski to także "rozpychanie się, forsowanie swoich interesów, walka o to, żeby Polska miała jak najsilniejszą pozycję".

Najgorętsze momenty pierwszej godziny przesłuchania Donalda Tuska przed komisją ds. Amber Gold

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM