Krystyna Pawłowicz robi sobie "przerwę w kuracji". Oberwało się dziennikarzom i opozycji

Kilka dni trwała "polityczna emerytura" Krystyny Pawłowicz. Posłanka PiS przerwała "kurację" i na Twitterze zaatakowała kilku dziennikarzy i polityków opozycji.
Zobacz wideo

W miniony weekend Krystyna Pawłowicz poinformowała, że jej czas w polityce "dobiegł końca i czas na młodych". - Chcę swą polityczną aktywność zakończyć. Mam dużo spraw do załatwienia, życiowego zakończenia i uporządkowania - podkreśliła posłanka PiS.

Jednak jej milczenie trwało raptem kilka dni. W czwartek rano Krystyna Pawłowicz pojawiła się na Twitterze i zaatakowała dziennikarzy i polityków opozycji. - Przerwa w kuracji: NIKT mnie nie chowa, ani nie wyrzuca Totalni,w tym upadli dziennikarze Szułdrzyński, Czuchnowski,Grochola itp oraz bezmocni posłowie opozycji - nie zmuszajcie mnie bym szybko wyzdrowiała. GW niech lepiej pilnuje swego upadku i restauracji - napisała posłanka PiS. 

Co dalej z Krystyną Pawłowicz?

Politycy związani z opozycją uważają, że za odejściem Pawłowicz stoi Jarosław Kaczyński. Ich zdaniem posłanka "zostanie schowana" przed wyborami i powróci do aktywności już po elekcji. W mediach pojawiły się też inne plotki. Dziennik "Fakt" napisał, że Pawłowicz po odejściu z polityki chciałaby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego. 

DOSTĘP PREMIUM