Tragiczne święta na warszawskim Żeraniu. 6 osób zginęło w pożarze drewnianego budynku

Policja bada sprawę tragicznego pożaru na warszawskim Żeraniu, w którym zginęło 6 osób.

- Zgłoszenie o pożarze drewnianego budynku dostaliśmy późnym wieczorem - mówi podinsektor Magdalena Bieniak z Komendy Stołecznej Policji. Po przyjeździe strażaków na miejsce okazało się, że budynek nie był pusty.

- Po zakończeniu akcji gaśniczej przez strażaków w budynku znaleziono niestety ciała sześciu osób. Na miejsce udali się policjanci i prokurator, którzy przez kilka godzin wykonywali czynności. Oczywiście wyjaśniamy teraz okoliczności tego tragicznego zdarzenia - powiedziała podinspektor Bieniak. 

Zdaniem stołecznej policji nie można wykluczyć, że ofiarami pożaru mogły być osoby bezdomne. Ustaleniem przyczyn tragicznego wypadku zajmie się teraz biegły sądowy z dziedziny pożarnictwa. Sprawę bada też warszawska prokuratura. Jej rzecznik - prokurator Marcin Saduś - przekazał, że ciała, znalezione w bardzo złym stanie, zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie, gdzie zostaną wykonane sekcje zwłok.

DOSTĘP PREMIUM