Koszmar wielorybów powraca. Japończycy wznawiają komercyjne polowania na te wodne ssaki

Japonia od lipca przywróci komercyjne połowy wielorybów. Przedstawiciel tokijskiego rządu zapewnia, że będą one organizowane tylko na wodach terytorialnych Japonii i w jej wyłącznej strefie ekonomicznej.

- Postanowiliśmy wznowić połowy wielorybów w celach zarobkowych. Będą one prowadzone zgodnie z prawem międzynarodowym, by uniknąć negatywnych skutków dla populacji tych ssaków - powiedział członek rady ministrów Japonii.

Japonia od dawna utrzymuje, że większość gatunków wielorybów nie jest zagrożona wyginięciem, a ich jedzenie jest częścią japońskiej kultury.

Decyzję rządu w Tokio natychmiast po jej ogłoszeniu potępiły rządy Australii i Nowej Zelandii, a także Greenpeace. "To straszne! Musimy chronić te majestatyczne zwierzęta i ocean, który jest ich domem" - napisali ekolodzy na Twitterze.

Głos zabrała też Katarzyna Jagiełło z polskiego oddziału Greenpeace. "Co następne, Japonio? Wielorybnictwo to tradycja, powiadacie? To co, zgodnie z tradycją przywrócicie sprzedaż dziewcząt w niewolę seksualną i wyprowadzanie staruszków zimą do lasu, aby zamarzali na śmierć w celu odciążenia budżetu domowego?" - napisała na Facebooku aktywistka.

Czy polowanie na wieloryby powinno być legalne?

DOSTĘP PREMIUM