Trzeba było trochę poczekać, ale jest. Znowelizowana ustawa o SN w końcu opublikowana

W "Dzienniku Ustaw" opublikowano nowelizację ustawy o SN, która umożliwia sędziom, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrót do pełnienia urzędu.
Zobacz wideo

Ustawa, która jest de facto wycofaniem się przez PiS z forsowanych zmian, wejdzie w życie jutro.

Zmiany przepisów, które od miesięcy krytykowały środowiska sędziowskie, eksperci i przedstawiciele Unii Europejskiej, w ekspresowym tempie przeprowadzono przez parlament. 21 listopada, w kilka godzin, zostały zaakceptowane przez posłów. Dwa dni później przez senatorów.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację 17 grudnia, w ostatnim możliwym terminie. 

Czytaj też: Cimoszewicz o Andrzeju Dudzie: Niekonsekwentny, niesamodzielny i plastelinowy>>>

Na publikację w "Dzienniku Ustaw" trzeba było poczekać dwa tygodnie, do ostatniego dnia roku.

Koniec z rewolucją PiS-u

Najważniejsze w znowelizowanej ustawie jest to, że umożliwia sędziom Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, którzy przeszli w stan spoczynku po osiągnięciu 65. roku życia, powrót do pełnienia urzędu. 

Ten zapis jest zgodny z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który zajmował się przepisami, które w ubiegłym roku przyjął parlament (głosami rządzącej prawicy).

Przypomnijmy, że nie wszyscy sędziowie SN zdecydowali się na odejście z pracy, choć ukończyli 65 lat. A ten wiek, według zmian Prawa i Sprawiedliwości, oznaczał przejście w stan spoczynku. Ci sędziowie, którzy zdecydowali się na przejście w stan spoczynku, wrócili do pracy w październiku, jeszcze nim PiS i jego koalicjanci zdecydowali się na wycofanie ze swoich pomysłów. Zrobili to po tym, jak TSUE wydało postanowienie zabezpieczające w sprawie polskich przepisów dotyczących wieku emerytalnego sędziów. 

To tych sędziów zaatakował Andrzej Duda. Prezydent ocenił, że złamali oni konstytucję, a ich działanie to "anarchia"

DOSTĘP PREMIUM