Kancelaria Prezydenta naciska na PiS ws. frankowiczów. "Niewiele się w tym zakresie dzieje"

Rzecznik prezydenta deklaruje, że poprawienie sytuacji frankowiczów jest "dużym zobowiązaniem". - Nie tylko pana prezydenta, ale także obozu dobrej zmiany - mówi Błażej Spychalski. Współpracownicy prezydenta zabrali głos w tej sprawie po materiale TOK FM.
Zobacz wideo

Jak stwierdził rzecznik Andrzeja Dudy, prezydent oczekuje, że sejmowa większość - czyli PiS i jego koalicjanci - zajmie się tzw. ustawą frankową. Błażej Spychalski, w rozmowie z publicznym radiem, przypomniał, że Andrzej Duda wielokrotnie już "podkreślał, że bardzo silnie oczekuje od większości parlamentarnej, żeby się zajęła" tą sprawą.

W Sejmie są cztery projekty ustaw dotyczące frankowiczów, czyli osób, które spłacają kredyty we frankach szwajcarskich. Wśród nich są dwa autorstwa Andrzeja Dudy, w tym nowszy - który pozytywnie ocenił rząd PiS-u. Prezydencki projekt m.in. rozszerza działanie Funduszu Wsparcia Kredytobiorców (zgodnie z ustawą z 2015 roku miał działać tylko do końca 2018 roku) i stwarza nowe, większe możliwości uzyskania wsparcia przez kredytobiorców (wszystkich, nie tylko frankowych). Zakłada także dwukrotne podniesienie minimum dochodowego umożliwiającego wnioskowanie o wsparcie.

- Ten projekt prezydencki jest już w Sejmie od dłuższego czasu (...), tyle że niewiele się w tym zakresie dzieje i tutaj pan prezydent wielokrotnie odwoływał się do tego, że większość parlamentarna powinna się tym tematem zająć zdecydowanie intensywniej - powiedział rzecznik Andrzeja Dudy. Błażej Spychalski podkreślił też, że sprawa poprawy sytuacji frankowiczów jest "dużym zobowiązaniem". - Nie tylko zresztą pana prezydenta, ale także właśnie obozu dobrej zmiany - stwierdził.

W sprawie zabrał też głos prezydencki minister Paweł Mucha. - Liczymy na zdynamizowanie prac parlamentu nad prezydenckimi rozwiązaniami dla frankowiczów - mówił wiceszef Kancelarii Prezydenta w radiowej Jedynce. Poinformował, że w przyszłym tygodniu spotka się w tej sprawie z przedstawicielem rządu Jackiem Sasinem i Tadeuszem Cymańskim.

Frankowicze poszli do sądów. I je zapchali

To właśnie Tadeusz Cymański jest szefem sejmowej podkomisji, która zajmuje się projektami dotyczącymi frankowiczów. W rozmowie z tokfm.pl mówił, że sprawa wymaga nie tylko pracy posłów. Ale "decyzji na szczeblu centralnym". I ubolewał, że prace nad ustawą na temat pomocy dla frankowiczów (a dokładniej - posiadaczy wszystkich kredytów walutowych), której projekt jeszcze w 2017 roku złożył prezydent, toczą się tak powoli. Na tę chwilę projekt jeszcze nie jest gotowy do pierwszego czytania.

Jak ustalił reporter TOK FM, w 2018 roku pozwy od osób, które spłacają kredyty frankowe, zalały warszawski Sąd Okręgowy. Wpłynęło ich aż 2549. Rok wcześniej było ich 999, a to oznacza 2,5-krotny wzrost liczby spraw dotyczących kredytów frankowych. W stanowisku przekazanym reporterowi TOK FM, prezes warszawskiej okręgówki podkreśla, że przy liczbie i stopniu skomplikowania spraw frankowych potrzebne są rozwiązania ustawowe.

Czytaj też: Frankowicze posłuchali prezesa PiS i poszli do sądów>>>

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM