PiS może liczyć na większość wyborców Kukiz'15. Choć posłanka Ścigaj deklaruje, że rządzący rozczarowali

Aż 75 proc. wyborców Kukiz'15 przyznaje, że nie wyklucza głosowania na PiS. Rządzący mogą też przyciągnąć do siebie wyborców PSL-u, wynika z najnowszego sondażu "Rzeczpospolitej". To ważne przed zbliżającymi się wyborami.
Zobacz wideo

W roku podwójnych wyborów (do Parlamentu Europejskiego i parlamentarnych) najnowszy sondaż "Rzeczpospolitej" może być poważną wskazówką dla rządzących. Z badania przeprowadzonego przez IBRiS wynika, że 48 procent wyborców rozważa głosowanie na Prawo i Sprawiedliwość. Co ciekawe, rządzący mają wielu potencjalnych wyborców w ugrupowaniach opozycyjnych. Najwięcej wśród tych, którzy deklarują, że popierają Kukiz'15. Jak wynika z sondażu to aż 75 procent głosujących.

Drugim ugrupowaniem opozycyjnym, którego duża grupa wyborców nie wyklucza głosowania na PiS, jest Polskie Stronnictwo Ludowe - według sondażu to 38 procent zwolenników.

Na pewno partia Jarosława Kaczyńskiego nie może liczyć na elektorat SLD. Bo 100 procent wyborców tej partii zapowiada, że na PiS nie zagłosuje. Wśród tych, którzy popierają Platformę Obywatelską, to 97 procent.

"Świadomy elektorat"

Wyniki sondażu nie do końca pokrywają się z tym, co o wyborcach Kukiz'15 mówi Agnieszka Ścigaj. - To jest elektorat bardzo świadomy, który wie, jakich zmian chce Kukiz'15. Że to ruch reformatorski, który chce rzeczywiście zmienić sposób funkcjonowania polskiej polityki -  stwierdziła posłanka. I przypomniała, że Kukiz'15 chce m.in. zmiany ordynacji wyborczej, wymiany elit rządzących oraz wyższych zarobków dla Polaków. Podkreśliła też, że Prawo i Sprawiedliwość to ugrupowanie, które nie reformuje kraju, choć obiecywało zmiany.

- Obawiam się, że elektorat, o którym pani mówiła, jest inny niż ten, który zbadała "Rzeczpospolita". Są gotowi zagłosować na tych, którzy już byli, nie przeprowadzają reform i są podobni do PO - zauważył gospodarz Poranka Radia TOK FM Jan Wróbel.

Posłanka Ścigaj próbowała tłumaczyć wyniki oczekiwaniami, jakie wyborcy Kukiz'15 wiązali z przyjściem do władzy PiS-u. - Myślę, że nasz elektorat wychodził z takiego założenia, jak ja: liczyliśmy na poważne zmiany, żeby w kolejnych pokoleniach zostawić Polskę trochę naprawioną, zreformowaną. I pewnie elektorat dalej wyczekuje - oceniła. Polityczka Kukiz'15 uważa, że dobrym przykładem tego, jak PiS działa jest reforma wymiaru sprawiedliwości. - Wydawało nam się, że jak jest mowa o reformie wymiaru sprawiedliwości, to będzie poważna reforma, a nie wymiana na "swoich" - podkreśliła  Agnieszka Ścigaj, w rozmowie z Janem Wróblem.

Czytaj też: "Koryto Plus". Według Tyszki z Kukiz'15 politycy PiS zapłacą za posady dla rodziny i znajomych>>>





DOSTĘP PREMIUM