"Zachowuje się jak feudalny pan". Poseł PO ostro o prezesie NBP Adamie Glapińskim

- Prezes NBP Adam Glapiński zachowuje się jak feudalny pan, bo ma poczucie, że Jarosław Kaczyński będzie go bronił do ostatniej kropli krwi - ocenił gość Wywiadu Politycznego TOK FM Marcin Kierwiński z PO.

Pod koniec grudnia ub.r. "Gazeta Wyborcza" napisała o dwóch współpracowniczkach prezesa Narodowego Banku Polskiego - szefowej departamentu komunikacji i promocji Martynie Wojciechowskiej oraz dyrektor gabinetu prezesa NBP Kamili Sukiennik. Ujawniono wówczas, że zarobki Martyny Wojciechowskiej wynoszą ok. 65 tys. zł miesięcznie. Posłowie opozycji żądają, aby prezes NBP, członkowie zarządu oraz osoby zajmujące kierownicze stanowiska w banku centralnym składali jawne oświadczenia majątkowe. Kontrolę w tej sprawie zapowiedział już NIK. Z kolei posłowie Kukiz'15 złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

Marcin Kierwiński, poseł PO, uważa, że kontrowersje dotyczące Martyny Wojciechowskiej nie wynikają z szowinizmu czy seksizmu, jak sugerują niektórzy politycy PiS. - To hejt na to, jeśli można użyć tego słowa, że PiS niszczy Polskę. Jeśli ta pani miałaby odpowiednie kompetencje, to prezes Adam Glapiński nie miałby problemów z odpowiedziami na pytania dziennikarzy na ten temat – wskazał Kierwiński. W jego ocenie prezes Glapiński zachowuje się w całej sprawie nietransparentnie. - Uważa, że z niczego nie musi się tłumaczyć. Zachowuje się jak średniowieczny feudalny pan, który nie musi nikomu z niczego się opowiadać, bo ma poczucie, że Jarosław Kaczyński będzie go bronił do ostatniej kropli krwi – powiedział poseł Platformy Obywatelskiej.

W kontekście zarobków w NBP, Prezydent Andrzej Duda orzekł, że "zazdrości" takich wynagrodzeń. Kierwińskiego dziwi taka opinii prezydenta. - Jednak bardziej się dziwię, że prezydent w całej tej sprawie schował się za własny fotel i uznał, że lepiej się nie wychylać. Dopiero jak inny politycy PiS się opowiedzieli, to on uznał, że może zabrać głos – stwierdził Marcin Kierwiński.

Spotkanie Salviniego z Kaczyńskim

Karolina Lewicka pytała posła PO o środową wizytę w Polsce włoskiego wicepremiera Matteo Salviniego. Polityk z Italii ma się spotkać z Jarosławem Kaczyńskim. - Ciągnie swój do swego. Pan Salvini doskonale zdaje sobie sprawę, że w Kaczyńskim ma partnera do demontowania struktur europejskich. Do osłabiania UE – ocenił Kierwiński.

Jak dodał, to nie przypadek, że politycy skrajnych ugrupowań z różnych państw Europy widzą w szefie PiS swojego "naturalnego koalicjanta". - Jarosław Kaczyński na zewnątrz wysyła sygnały, że jest przeciwnikiem Unii Europejskiej – podsumował Marcin Kierwiński.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM