Konwencja partii Gowina. Bielan przekonywał, że "Unia Europejska to my"

Byliśmy, jesteśmy i chcemy pozostać w centrum Europy; dziś stanowczo mówimy: Unia Europejska to nie jest jakaś wydumana alternatywa strategii metateoretycznych, UE to my - powiedział w niedzielę w Krakowie wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

Podczas konwencji Porozumienia Bielan, który zasiada we władzach tej formacji, ocenił, że UE znajduje się obecnie w poważnym wielowymiarowym kryzysie zarówno instytucjonalnym jak i tożsamościowym, a Polska chce z pełnym zaangażowaniem współdziałać na rzecz rozwiązania problemów Unii, bo jest i zamierza być aktywnym członkiem europejskiej wspólnoty i jej trwałym i niezbywalnym elementem.

- My, Polacy, jesteśmy obywatelami kraju o wielowiekowej tradycji, zakorzenionej głęboko w rdzeniu kultury i tożsamości europejskiej. Byliśmy, jesteśmy i chcemy pozostać w centrum Europy. Dziś z całą stanowczością i przekonaniem mówimy: Unia Europejska to nie jest jakaś wydumana alternatywa strategii metateoretycznych. Unia Europejska to my” - zaznaczył Bielan.

Jak ocenił, Polska "posiada wszelkie atrybuty wraz z tymi moralnymi, by uchronić wspólnotę przed jej upadkiem", a najpoważniejszymi problemami UE są te, które naruszają jej fundamenty, m.in. rosnąca nieufność państw członkowskich, którą - jak podkreślił Bielan - podsyca poczucie, że istnieją kraje bardziej i mniej uprzywilejowane" oraz zarzuty dot. braku solidarności z krajami, które zmagają się z kryzysem migracyjnym.

Zdaniem Bielana, "Europa czeka na polskie pomysły i propozycje będące wyrazem naszej polskiej perspektywy integracji europejskiej". - Naszą aspiracją pozostaje niezmiennie Europa wolnych narodów i równych państw, bezwzględnie respektujących zasady partnerstwa. Dlatego uważamy iż w dobrze pojętym interesie UE i jej państw członkowskich leży przeciwdziałania powstawaniu tzw. różnych prędkości, zarówno tych nieformalnych, jak i prawnie instytucjonalnie przypieczętowanych. Opowiadamy się za jednością UE przeciw podziałom. Bieżące i partykularne różnice polityczne nie mogą uzasadniać i usprawiedliwiać żadnych podziałów. Te oznaczają bowiem wprost osłabienie wspólnej Europy - stwierdził polityk w trakcie konwencji Porozumienia.

Bielan przekonywał też, że "Polska ma wszelkie ekonomiczne argumenty", by aktualnie pozostawać poza strefą euro. - Dzięki własnej walucie posiadamy autonomiczne instrumenty polityki monetarnej, chroniące przed utratą konkurencyjności naszej gospodarki - przekonywał Bielan.

Kaczyński nieobecny

W konwencji miał wziąć udział Jarosław Kaczyński. Jednak ze względu na stan zdrowia szef PiS nie przyjechał, a zastąpiła go była premier Beata Szydło. W imieniu Kaczyńskiego Szydło przekazała też "gorące pozdrowienia i życzenia owocnych obrad", zaapelowała o dalszą jedność obozu Zjednoczonej Prawicy.

- Przed nami kolejne wyzwania (...). Na pewno musimy jeszcze raz pokazać Polsce, pokazać Polakom, że zgoda buduje, i że kiedy jest się razem, kiedy potrafi porozumieć nawet wtedy, kiedy są różnice zdań, wtedy, kiedy jest dyskusja, to umiejętność wypracowania konsensusu daje pozytywną energię, która w 2015 roku doprowadziła obóz Zjednoczonej Prawicy do zwycięstwa. I dzisiaj, po tych blisko czterech latach możemy powiedzieć: to był dobry czas dla Polski - zaznaczyła.

DOSTĘP PREMIUM