"Zawsze był odważny". Aleksander Hall o Pawle Adamowiczu

- On był człowiekiem bardzo religijnym. Bardzo poważnie traktował nauki papieża Franciszka. Był przekonany, że ludziom potrzebującym należy udzielić pomocy - tak na antenie TOK FM mówił o Pawle Adamowiczu jego wieloletni przyjaciel Aleksander Hall.

W wielu polskich miastach trwa żałoba po śmierci Pawła Adamowicza. Tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska na antenie TOK FM  wspominał prof. Aleksander Hall z Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie, prywatnie przyjaciel Pawła Adamowicza. Mówił m.in. o tym, jak ewoluował on w trakcie swojej kariery politycznej.

- Myślę, że charakterologicznie się nie zmienił. Był zaangażowany, ciepły, życzliwy, otwarty na problemy innych ludzi i przejmujący się nimi. Natomiast w miarę postępów swojej działalności politycznej, w okresie sprawowania urzędu prezydenta miasta, nabierał cech potrzebnych politykowi. Czasami twardości, uporu, determinacji. Zawsze był odważny, ten czynnik się nie zmieniał - stwierdził.

- Mówił też, że z natury jest nieśmiały i chyba rzeczywiście tak było. Konieczność publicznego występowania, konfrontowania się z różnymi audytoriami, pozwoliły mu tę nieśmiałość przełamać - dodał profesor.

Zdaniem Halla, cecha, która zapewniła Adamowiczowi wygraną w wyborach prezydenckich nawet w sytuacji, kiedy nie popierało go żadne środowisko polityczne, była umiejętność wychodzenia do ludzi, podejmowania dialogu, rozmawiania na ulicy. - Tym bezpośrednim kontaktem Paweł dużo zyskiwał - ocenił.

Aleksander Hall, w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz, przyznał, że chociaż postrzega Pawła Adamowicza jako konserwatystę, prezydent Gdańska nie wystrzegał się działań charakterystycznych dla ludzi o poglądach lewicowo-liberalnych. Między innymi przyjmowania imigrantów i dążenia do ich asymilacji. Zdaniem naukowca, akurat w tym przypadku wynikało to jednak z religijnych przekonań Pawła Adamowicza.

- On był człowiekiem bardzo religijnym. Bardzo poważnie traktował nauki papieża Franciszka. Był przekonany, że ludziom potrzebującym należy udzielić pomocy - tłumaczył.

- Był zakochany w Gdańsku, był katolikiem, polskim patriotą, wspaniałym samorządowcem, człowiekiem niezwykle związanym z dziedzictwem “Solidarności” i brał z niego to, co najlepsze. Był człowiekiem, który absolutnie widział spójność między polskim patriotyzmem i szerszą ojczyzną kulturową, jaką jest Europa. Zdecydowanie występował w obronie prawa i konstytucji. Często szliśmy razem w marszach w obronie konstytucji, sądów - wymieniał Hall.

Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek w szpitalu w wyniku ran zadanych mu przez zamachowca. 27-letni napastnik zaatakował polityka nożem podczas finału WOŚP w Gdańsku.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM