Morawiecki zaprasza na spotkanie. Tylko PiS gotowy do rozmowy. Co zrobi opozycja?

Premier chce rozmawiać o zmianach w prawie, które trzeba wprowadzić w reakcji na zabójstwo Pawła Adamowicza. Mateusz Morawiecki zaprosił szefów sejmowych klubów i kół na najbliższy piątek, 25 stycznia.

Jak zapowiedział szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michał Dworczyk, rozmowy mają dotyczyć zmian legislacyjnych przygotowanych w resortach zdrowia i sprawiedliwości po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Przypomnijmy, że - zgodnie z zapowiedziami min. zdrowia Łukasza Szumowskiego - zmiany mają dotyczyć np. leczenia więźniów, u których zdiagnozowano zaburzenia psychiczne. 

Min. Dworczyk podkreślił, że czas, który minął "od tragicznych wydarzeń w Gdańsku, był czasem refleksji" oraz został poświęcony na analizę działań, jakie należy podjąć, by "nigdy taki dramat się nie powtórzył".

Na zapowiedź spotkania szybko zareagował szef klubu PiS. Ryszard Terlecki napisał, że na spotkaniu z premierem oczekuje od opozycji merytorycznej dyskusji w sprawie konkretnych ustaw.

Czy opozycja przyjdzie na spotkanie z Mateuszem Morawieckim? Jak powiedziała reporterowi TOK FM Katarzyna Lubnauer, Nowoczesna chce się na rozmowy przygotować. - Na razie rozmawiamy co dalej. Chcemy poprosić premiera o informację, bo pismo ma charakter bardzo ogólny. Na razie nie wiadomo za bardzo, o co panu premierowi chodzi i jaki jest cel tego spotkania - oceniła szefowa Nowoczesnej.

- Chcemy wiedzieć, czego spotkanie ma dotyczyć, nie będziemy się opierali na doniesieniach prasowych - tak zaproszenie od premiera skomentował z kolei Stanisław Tyszka. Wicemarszałek Sejmu, reprezentujący Kukiz'15, podkreślił, że jego klub nie podjął jeszcze decyzji, czy będzie na piątkowym spotkaniu.

Inne partie sejmowe także nie podjęły jeszcze decyzji w sprawie rozmów z Mateuszem Morawieckim.

Paweł Adamowicz, przypomnijmy, zmarł 14 stycznia; kilkanaście godzin po ataku dokonanym podczas gdańskiego finału WOŚP. Sprawca ataku, Stefan W., przebywa w areszcie. Usłyszał zarzut zabójstwa. 

Czytaj też: Szef ochrony finału WOŚP w Gdańsku trzymiesięczny aresztu spędzi w szpitalu. "Schorzenia natury psychicznej">>>





DOSTĘP PREMIUM