Konferencja o Bliskim Wschodzie zostanie odwołana? "WSJ" przytacza spekulacje dyplomatów

Chodzi o konferencję dotyczącą Bliskiego Wschodu, którą Polska ma organizować wspólnie z USA. Jak dotąd udziału w niej nie potwierdziło wielu kluczowych polityków.

"Wall Street Journal" pisze, że konferencja ws. Bliskiego Wschodu w Warszawie może być odwołana. Powodem może być brak czołowych polityków - na liście gości brakuje wielu ważnych nazwisk, a czas ucieka. Początek konferencji zaplanowano na 13 lutego.

Gazeta powołuje się na spekulacje, które pojawiły się się w kręgach dyplomatycznych. Ze strony przedstawicieli zaproszonych państw nadal nie padły deklaracje, że zawitają do Warszawy.

Zobacz wideo

Konferencja planowana wspólnie przez USA i Polskę od początku budzi kontrowersje. Ryszard Schnepf, były ambasador Polski w USA i Hiszpanii ocenił w TOK FM, że ogłoszenie organizacji spotkania w sprawie Bliskiego Wschodu ma związek z początkiem wycofywania się wojsk USA z Syrii.

- Sekretarz stanu daje sygnał, że zainteresowanie USA regionem nie spada, że Ameryka nie wycofuje się jako polityczny gracz stamtąd - ocenił Schnepf. Jego zdaniem wybór miejsca spotkania padł na Polskę, ponieważ panuje przekonanie, że Warszawa jest przychylna Donaldowi Trumpowi oraz Benjaminowi Netanjahu.

Pomysł zorganizowania konferencji w Warszawie oburzył Iran. Charge d'affaires ambasady Polski został wezwany przez tamtejsze MSZ. Usłyszał oficjalny protest przeciw planowanemu wydarzeniu. W siedzibie resortu polskiemu dyplomacie powiedziano, że podjętą przez rząd Polski decyzję o byciu gospodarzem szczytu uważa się za "akt wrogości wobec Iranu". Przekazano mu również, że Teheran może zdecydować się na działania odwetowe - poinformowała państwowa agencja irańska IRNA.

DOSTĘP PREMIUM