Spotkanie u premiera ws. przestępstw z nienawiści to zagrywka pod publiczkę? Budka: Ziobro ponosi totalną klęskę

Borys Budka (PO) ocenia, że spotkanie u premiera Morawieckiego (PiS) ws. zwalczania mowy i przestępstw z nienawiści, jest zagraniem pod publiczkę. - Prokurator generalny Zbigniew Ziobro od 3 lat ponosi na tym polu absolutną klęskę - powiedział polityk w programie Jacka Żakowskiego w TOK FM.

- Czy Platforma wybiera się do premiera, żeby rozmawiać o zaostrzaniu prawa w związku z mową nienawiści? - zapytał Jacek Żakowski. Były minister sprawiedliwości odpowiedział, że Platforma czeka na agendę spotkania, a decyzja ws. uczestnictwa zapadnie około godziny 10:00.

- Na poważne rozmowy jesteśmy przygotowani, natomiast na razie z tych zapowiedzi wynika, że niestety nie są to propozycje poważnych rozmów - ocenił Borys Budka. Stwierdził, że opozycja wskazała władzy, że istnieją już przepisy dotyczące przestępstw motywowanych nienawiścią, które można stosować.

- Prokurator generalny Zbigniew Ziobro od 3 lat ponosi na tym polu absolutną klęskę - zaznaczył Borys Budka. Dodał, że kluczowa jest zmiana podejścia organów państwa do ścigania przestępstw z nienawiści, a nie zaostrzanie przepisów. Były minister sprawiedliwości stwierdził, że w świetle przymykania oczu przez władzę PiS na przestępstwa motywowane nienawiścią, zaproszenie premiera Morawieckiego to "zagranie pod publiczkę".

"Totalna klęska ministra Ziobry"

Jako przykład pobłażania podał sytuację, gdy "prokurator podległy ministrowi Ziobrze" złożył apelację, po to by mężczyzna, który spalił kukłę Żyda na wrocławskim rynku, otrzymał niższy wyrok. - Prokurator powinien walczyć o to, by takie czyny nie miały miejsca - powiedział Budka.

Innym przykładem według posła jest umorzenie przez prokuraturę sprawy pobicia i znieważenia przez nacjonalistów z Marszu Niepodległości kilkunastu kobiet, które stanęły im na drodze z hasłami antyfaszystowskimi. Kolejnym zaś - argumentował poseł - umorzenie przez prokuraturę sprawy "politycznych aktów zgonu" dla polityków opozycji i wieszania ich zdjęć na szubienicach przez nacjonalistów.

- Pierwszym problemem pana Mateusza Morawieckiego jest to, że jego podwładny Zbigniew Ziobro, jako prokurator generalny, na polu walki z mową nienawiści i nawoływaniem do przemocy w przestrzeni publicznej, ponosi totalną klęskę - ocenił polityk Platformy Obywatelskiej. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj podcastu!

  • na czym według posła Budki polega różnica między sporem politycznym a mową nienawiści?
  • jaką odpowiedzialność za mowę nienawiści ponosi według polityka TVP?
  • o czym według posła Budki świadczy sprzeciw senatorów PiS wobec wspomnienia o mowie nienawiści w uchwale pamięci zamordowanego prezydenta Gdańska?

DOSTĘP PREMIUM