Ustawa PiS o jawności wynagrodzeń w NBP. "Mam wątpliwości, czy sposób jej procedowania jest właściwy"

Prof. Łukasz Hardt, członek Rady Polityki Pieniężnej, tłumaczył w TOK FM, że obawia się, iż zbyt szybkie procedowanie ustawy o jawności wynagrodzeń w NBP może być niebezpiecznym precedensem.

Po doniesieniach o bardzo wysokich wynagrodzeniach współpracowniczek prezesa NBP Adama Glapińskiego, PO i Kukiz'15 złożyli projekty ustaw o jawności zarobków w banku centralnym. PiS także w końcu złożyło obiecany projekt nowelizacji. Zakłada on m.in. założenie, że zarobki pracowników nie mogą przekraczać 0,6 pełnego wynagrodzenia prezesa banku.

Ustawa PiS o jawności wynagrodzeń w NBP

Prowadzący Magazyn EKG, Maciej Głogowski, pytał prof. Łukasza Hardta, członka Rady Polityki Pieniężnej, czy podoba mu się propozycja rządzącej partii. 

- To jest trudne pytanie dla członka Rady Polityki Pieniężnej, ponieważ dyskusja wokół wynagrodzeń w NBP, ma bardzo silny kontekst polityczny. Członkowie RPP nie powinni brać udziału w takiej dyskusji. To, co mogę powiedzieć, to na pewno to, że mam wątpliwości, czy sposób procedowania tej ustawy jest najwłaściwszy - podkreślił.

Zaznaczył, że materia związana z działalnością NBP jest wyjątkowo delikatna i jest regulowana także przez traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. - Niebezpiecznym precedensem byłoby procedowanie tejże ustawy bez notyfikowania Europejskiego Banku Centralnego - stwierdził, tłumacząc, że opinia EBC nie będzie dla polskiego ustawodawcy wiążąca.

- Dla niezależności Narodowego Banku Polskiego i legitymizacji też naszej działalności w oczach opinii publicznej kluczowa jest transparentność, jawność i profesjonalizm. W jaki sposób transparentność i jawność działania banku będzie osiągnięta, nie wypada mi komentować - tłumaczył. Podkreślił jednak, że ustawodawca ma prawo przyjąć regulującą to ustawę. I powtórzył, że niebezpiecznym precedensem jest tak szybkie procedowania zmian w ustawie o Narodowym Banku Polskim bez notyfikowania EBC. 

Czytaj też: Afera KNF. "Adam Glapiński powinien odpowiedzieć, po co chciał się spotkać z Leszkiem Czarneckim"

Ustawa o jawności wynagrodzeń w NBP. Odejdą specjaliści?

Prof. Hardt tłumaczył, że obawia się, czy procedowane rozwiązanie bez notyfikacji EBC nie będzie ograniczało niezależność polskiego banku centralnego. 

- Druga kwestia jest taka, że Narodowy Bank Polski, mam tu w szczególności na myśli departamenty obsługujące analitycznie Radę Polityki Pieniężnej składają się z najwybitniejszych specjalistów, jakich w Polsce mamy. Bardzo źle by się stało, gdyby w wyniku procedowanych przepisów niektóre z tych osób opuściły Narodowy Bank Polski - podkreślił. 

- Dlaczego miałoby się tak stać? - pytał Maciej Głogowski. 

- Wynagrodzenia w Narodowym Banku Polskim powinny być jawne. Nie mówię o wynagrodzeniach łącznie z danymi osobowymi, ale widełki wynagrodzeń na poszczególnych stanowiskach. Natomiast nadmierne ograniczenie poziomu wynagrodzeń w NBP, szczególnie dla wybitnych specjalistów, którzy z powodzeniem znajdą pracę i w sektorze komercyjnym w Polsce, jak również poza naszymi granicami, może być niebezpieczne - wyjaśniał.

Podkreślił jednak, że nie chce komentować konkretnych rozwiązań legislacyjnych.

Brexit. Złotówka będzie słabsza?

Dziennikarz zaznaczył, że wszyscy szykują się na twarde wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. - A bank centralny? 

- Analizujemy wszystkie możliwe scenariusze. Wydaje mi się z punktu widzenia osoby odpowiedzialnej z wprowadzenie polityki pieniężnej w Polsce, nie sądzę, żeby nawet twardy brexit, w który osobiście raczej nie wierzę, miał mieć na tyle istotne reperkusje dla polskiej gospodarki, abyśmy musieli zmieniać nasze podejście i naszą strategię w zakresie polityki pieniężnej - tłumaczył.

Gość TOK FM podkreślił, że konsekwencje brexitu dla złotówki, zależą od tego, jak wpłynąłby on na gospodarkę, szczególnie strefy euro. Zaznaczył jednak, że nawet jeśli będzie on negatywny, nie spodziewa się, aby miało to mieć jakieś istotne reperkusje dla kursu złotego. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • o inflacji;
  • o tempie wzrostu gospodarki. 

DOSTĘP PREMIUM