Mateusz G±sior za ponad 20 tys. zł wylicytował występ w Poranku Radia TOK FM na rzecz WO¦P. O czym mówił na antenie?

Mateusz G±sior wygrał licytację na rzecz Wielkiej Orkiestry ¦wi±tecznej Pomocy. Dzięki temu wyst±pił w pi±tkowym Poranku Radia TOK FM, komentował razem ze słynn± 'trzódk±".
Zobacz wideo

Mateusz G±sior razem z Tomaszem Lisem, Tomaszem Wołkiem, prof. Wiesławem Władyk± i Jackiem Żakowskim dyskutowali o mowie nienawi¶ci: jej definicji, powi±zaniach z agresj± fizyczn± i sposobach jej przeciwdziałania.

Tomasz Wołek powiedział, że duż± rolę w nasileniu problemu odegrał internet. - Drugi filar to przyzwolenie władzy - ocenił publicysta. Jego zdaniem już wcze¶niej zdarzały się wybuchy nienawi¶ci i wrogie wyst±pienia w sferze publicznej, jednak były one wyj±tkiem, a nie reguł±. Bo nie było na to przyzwolenia elit władzy i mediów. - Te hamulce pu¶ciły. I to się wylewa - ocenił Tomasz Wołek.

Następnie głos zabrał prof. Wiesław Władyka i zwrócił się do Mateusza G±siora. - Jak pan się znajduje w tym klimacie nienawi¶ci? - zapytał.

Mateusz G±sior zastrzegł, że wypowie się w sposób anegdotyczny. - Jestem jedn± z tych osób, która miała okazję studiować za granic±, w Wielkiej Brytanii. Pamiętam dokładnie numer "The Economist" z 2012 lub 2013 roku, w którym był dodatek na temat Polski. Moi rówie¶nicy bardzo ochoczo to udostępniali. Pamiętam falę wszechogarniaj±cego optymizmu. Takiej pewno¶ci siebie, że teraz to już nam wyjdzie, że to jest fala, której już się nie da zatrzymać. "The Economist" pisał peany na temat Polski i naszej pozycji, byli¶my typowani do ¶cisłego kierownictwa Unii Europejskiej - powiedział Mateusz G±sior. 

Problemy pod powierzchni±

Zwycięzca licytacji na rzecz WO¦P dodał, że to, co jest dla niego uderzaj±ce, gdy wspomina sytuację po latach, to jego ówczesna naiwno¶ć - brak ¶wiadomo¶ci tego, że wiele problemów Polski jest ukrytych pod powierzchni± oraz "ile jeszcze zostało do zrobienia, by dopchać się do czołówki". - Ta nasza młoda, w±tła demokracja, musi jeszcze przej¶ć przez wiele kryzysów, żeby umocniła - ocenił Mateusz G±sior.

Jego zdaniem pozytywnym aspektem ostatnich trzech lat, być może jedynym, jest to, że w Polsce zachodzi "niesamowity proces edukacji obywatelskiej". - Ja się bardzo wyedukowałem przez ostatnie trzy lata. Nie byłem nigdy zaangażowany politycznie, nawet się nigdy głęboko nie interesowałem polityk±. W momencie, gdy polityka zaczyna interesować się mn±, lub widzę, że pojawiaj± się tre¶ci, z którymi w żaden sposób nie mogę się zgodzić, to nagle budz± się emocje, a z tych emocji rodzi się ciekawo¶ć poznawania tych mechanizmów - powiedział Mateusz G±sior.

To co mnie przeraża, to to, że my się ci±gle babrzemy w bagnie historii. Ci±gle patrzymy w przeszło¶ć. To tak, jakby¶my pędzili autostrad± z zaklejon± przedni± szyb± i patrzyli w lusterka. Przecież dzisiejszy dyskurs polityczny to jest praktycznie wył±cznie owoc animozji i konfliktów, które maj± 20, 30, a nawet 40 lat

- podsumował Mateusz G±sior. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Posłuchaj podcastu!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM