Nowy poseł z listy Kukiz'15 budzi kontrowersje. Ostrzega przed ludobójstwem za pomocą sieci 5G i handlem dziećmi

Robert Majka w Sejmie jest dopiero od kilku tygodni, ale już wzbudził zainteresowanie mediów. Polityk, który zajął miejsce posła Wojciecha Bakuna (został prezydentem Przemyśla) ma bardzo oryginalne poglądy.

O sprawie napisała "Rzeczpospolita" w związku z interpelacją, którą świeżo upieczony poseł Robert Majka złożył niedawno do premiera Mateusza Morawieckiego. Chodzi o "realizację planu wcielenia w życie w Polsce w 2020 r. technologii nowej generacji 5G".

Majka pyta szefa rządu PiS, czy bierze na siebie odpowiedzialność za "biologiczne konsekwencje użycia technologii 5G na populację". W rozmowie z dziennikarzem "Rzeczpospolitej" poseł Robert Majka nazwał sieć 5G "ludobójstwem zaplanowanym na Polakach".

Czytaj też: Sieć 5G - będzie turbo szybko, ale czy groźnie? "Tam, gdzie nie ma wiedzy, pojawia się strach">>>

Ale telefonia komórkowa to nie jedyny obszar, którego dotyczą interpelacje posła. Robert Majka pyta też premiera o "handel polskimi dziećmi", do którego miałoby dochodzić w związku z adopcjami zagranicznymi.

Obok szeregu pytań, poseł Robert Majka zgłasza szefowi rządu konkretny postulat. "Wnoszę o zatrzymanie wszystkich adopcji zagranicznych do czasu potwierdzenia ich zgodności z Konstytucją RP oraz zabezpieczenia praw i bezpieczeństwa życia i zdrowia adoptowanym dzieciom poza granice Polski" - pisze polityk wybrany z listy Kukiz'15.

Nowy poseł wielokrotnie podkreślał w swoich wypowiedziach publicznych, że w Polsce nie obowiązuje Konstytucja z 1997 roku, lecz ta z 1935 roku. Do klubu poselskiego Kukiz'15 poseł Robert Majka nie należy - jest niezrzeszony.

Kim jest Robert Majka?

Robert Majka urodził się w 1962 roku w Przemyślu. W PRL-u był zaangażowany w działalność opozycji demokratycznej. W 1983 roku związał się z Solidarnością Walczącą (organizacją założoną w 1982 roku przez Kornela Morawieckiego, posła i ojca obecnego premiera RP).

Majka był pracownikiem fizycznym, który z powodu działalności opozycyjnej miał problemy ze znalezieniem i utrzymaniem pracy. W listopadzie 1988 roku zaczął być inwigilowany przez SB.

Po przełomie 1989 roku działał w Partii Wolność, a potem został pracownikiem administracji samorządowej. W latach 2002-2006 był radnym Przemyśla wybranym z listy Ligi Polskich Rodzin. Potem bez sukcesu kandydował na radnego sejmiku podkarpackiego z listy PiS, a następnie - również bezskutecznie - z poparciem ruchu nacjonalistycznego.

W 2015 roku ukończył studia licencjackie z politologii na Wydziale Nauk Społecznych Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM