Czerwone szaliki wyjdą na ulice Paryża. Nie podobają im się protesty żółtych kamizelek

Dzisiaj po południu na paryskim Placu Republiki ma się odbyć manifestacja nowego ruchu "czerwonych szalików". To odpowiedź na cykliczne protesty "żółtych kamizelek".

Czerwone szaliki mają dosyć protestów żółtych kamizelek, których przedstawiciele wyszli wczoraj na ulice jedenasty weekend z rzędu. Około siedemdziesięciu tysięcy osób w całej Francji po raz kolejny domagało się poprawy standardów życia, znowu doszło też do starć z policją.

W Paryżu zatrzymano ponad pięćdziesiąt osób. Czerwone szaliki mówią wystarczy, i dodają - czas skończyć protesty i zacząć rozmawiać z władzami. W skład nowego ruchu wchodzą między innymi mali przedsiębiorcy, którzy cierpią na często kończących się zamieszkami manifestacjach żółtych kamizelek.

Dzisiejsza demonstracja na Placu Republiki też może być niespokojna, bo radykalna część "kamizelek" grozi, że pokaże co myśli o "szalikach".

DOSTĘP PREMIUM