Łukasz Schreiber (PiS) pytany o marsz Piotra Rybaka: To nie wina rządu, że ktoś wykrzykuje takie haniebne bzdury

Piotr Rybak przed bramą obozu Auschwitz krzyczał w niedzielę, że "czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę". - Służby wykazywały się wszelkim zaangażowaniem - ocenił w TOK FM Łukasz Schreiber, sekretarz stanu w KPRM.

W niedzielę odbyły się uroczyści w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Główne obchody, na które przybyło ponad 50 byłych więźniów tego i innych obozów, odbyły się w budynku tzw. centralnej sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdzie od grudnia 1943 r. Niemcy przyjmowali więźniów do obozu. 

Przed oficjalnymi uroczystościami około dwustu narodowców przemaszerowało od oświęcimskiego dworca kolejowego do byłego obozu Auschwitz I. Przeciwko marszowi protestowało kilkuosobowa grupa z transparentem "Faszyzm stop!" i flagą Izraela.

Zobacz wideo

Marszowi narodowców przewodził Piotr Rybak, prawomocnie skazany za spalenie w 2015 r. na wrocławskim rynku kukły symbolizującej Żyda. Mówił, że "patrioci polscy, narodowcy, nacjonaliści" upomnieli się o najwyższe wartości: Boga, Honor, Ojczyznę. Jak relacjonowała krakowska "Gazeta Wyborcza", Rybak miał pytać uczestników marszu: "Czy my jesteśmy krajem niepodległym?"; "Czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę! Gdzie są rządzący tym krajem? Przy korycie! I to trzeba zmienić".

Dominika Wielowieyska mówiła w Poranku Radia TOK FM, że niedzielne wydarzenia wyjątkowo ją dotknęły. - Dyskutowałam wczoraj na Twitterze z ministrem Brudzińskim, który uważa, że policja zrobiła wszystko, co mogła. Nie do końca wiem, co - bo minister nie napisał co - z mediów wiemy, że jakaś reakcja policji była - mówił dziennikarka.

Dziennikarka oceniła, że przy zabezpieczeniu miesięcznic smoleńskich policja wykazywała się dużą skrupulatnością, a tutaj tego zabrakło. - Policja legitymowała nawet osoby, które krzyczały "Lech Wałęsa". Chyba dla państwa jest oczywiste, że taki okrzyk jest dość neutralny w porównaniu z okrzykiem "precz z żydostwem". Aż się wstydzę, że dokonuje takiego porównania. Pan minister napisał mi, że przecież nie będzie zamykał antysemitów przed uroczystościami. Chcę powiedzieć, że przed Marszem Niepodległości policja zajęła się ekstremistami i działała prewencyjnie - przypomniała Wielowieyska.

Marsz Rybaka

Gospodyni Poranka Radia TOK FM, o niedzielne wydarzenia, pytała Łukasza Schreibera, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. - To nie jest wina rządu, że ktoś wykrzykuje takie haniebne bzdury. Służby wykazywały się wszelkim zaangażowaniem. Zejdźmy z tego poziomu absurdu, nie przypisujmy wszystkiego rządowi - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.

- Podchodźmy do sprawy poważnie, nie rzucajmy oskarżeń. Jeżeli zgromadzenie było nielegalne, to działania służb mogą się zacząć dopiero wtedy, gdy do niego doszło. Nie podgrzewajmy emocji, bo to niczemu nie służy - apelował Łukasz Schreiber.

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

DOSTĘP PREMIUM