Rada ECS odrzuca propozycję ministra Glińskiego. "Niezgodna z prawem, to próba przejęcia"

Rada Europejskiego Centrum Solidarności odrzuca propozycje Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - poinformowali w sobotę przedstawiciele rady.

W sobotę rada ECS zebrała się na nadzwyczajnym posiedzeniu ws. propozycji MKiDN dotyczącej dotacji dla placówki. - Po sprawozdaniu pani p.o. prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz z rozmów z wicepremierem Glińskim, przeprowadziliśmy dyskusję, przyjęliśmy w tej sprawie uchwałę - stanowisko, w jaki sposób traktujemy tę propozycję. A uważamy ją po pierwsze za niezgodną z prawem, a po drugie nie tylko, jako próbę przejęcia ECS przez środowisko PiS, bo przecież PiS dzisiaj rządzi PiS - powiedział Bogdan Lis po zakończonym nadzwyczajnym posiedzeniu rady Europejskiego Centrum Solidarności.

Jak dodał, to co zostało zaproponowane przez resort kultury jest próbą wypowiedzenia umowy z 2007 roku, ale - jak powiedział - próbą, która jest niezgodna z warunkami, jakie należy w tym przypadku spełnić. - Mianowicie (minister kultury) złożył pismo zmieniające wysokość dotacji w październiku, a powinien to zrobić pół roku przed końcem roku budżetowego, a także powinien podpis swój potwierdzić notarialnie, a nie zrobił tego - powiedział Lis.

Tymczasem cały czas trwa społeczna zbiórka pieniędzy dla ECS. Jej tempo jest imponujące. Na koncie jest już ponad 2,5 miliona złotych. 

Kłopoty ECS

Spór o kwotę dotacji dla gdańskiego Europejskiego Centrum Solidarności zaczął się w październiku. Wtedy resort kultury zdecydował, że zamiast przyznawanych do tej pory 7 milionów złotych placówka otrzyma określone prawem minimum, czyli 4 miliony. ECS bez obiecanych i zabranych środków ma poważne kłopoty.

Tymczasem ministerstwo kultury chciało zwiększyć swoją dotację, jednak stawia dość twarde warunki. Zgodnie z propozycjami min. Piotra Glińskiego: wyższe środki z budżetu dla ECS uzależnione są od zwiększenia kontroli resortu nad placówką oraz utworzenia działu im. Anny Walentynowicz. - Czy pamięć o Solidarności ma swoją cenę? Czy można tym handlować? To jest niedopuszczalna sytuacja na poziomie emocji. A tak się zachowuje wicepremier, minister – podkreślała w czwartek Aleksandra Dulkiewicz, pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska.

Wsparcie dla ECS zapowiedziały już władze miasta i województwa.

TOK FM PREMIUM