Taśmy Kaczyńskiego zaszkodzą prezesowi PiS? "Po raz pierwszy stracił kontrolę nad wizerunkiem"

Zdaniem Łukasza Wójcika z "Polityki", "taśmy Kaczyńskiego" mogę się odbić w sondażach wyborczych na zasadzie bomby z opóźnionym zapłonem.

W poniedziałek w tygodniku "Sieci” ukaże się wywiad z Jarosławem Kaczyńskim , który będzie zawierał pierwsze komentarze prezesa PiS w sprawie taśm ujawnionych przez “Wyborczą”. W internecie pojawiły się już pierwsze fragmenty tej rozmowy. Mówi w nich, że "poseł i szef partii ma prawo być szefem rady fundacji, czyli de facto rady nadzorczej, to nie jest złamanie żadnego przepisu". Podkreśla też, że nie ma żadnych relacji finansowych między partią a fundacją.

Temat taśm ujawnionych przez "Wyborczą" był jednym z tematów audycji "Goście Daniela Passenta".

- Moim zdaniem, z tych wszystkich informacji przebija się niestety obraz państwa polskiego, jako państwa partyjnego. W dodatku w wydaniu z kultem jednostki, gdy jest jeden decydent. Te wszystkie powiązania instytucji państwowych, choćby prezesa banku, ministrów, szefów służb... zależności od jednego człowieka, od szefa partii pokazują, że mamy państwo partyjne w samym środku Europy, które bardzo źle funkcjonuje - komentował w TOK FM prof. gen. Stanisław Koziej, były szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Jego zdaniem “taśmy Kaczyńskiego” zaszkodzą wizerunkowi prezesa PiS. - Obrona prezesa ma na razie taki wymiar, że nie zostało naruszone prawo. No dobrze, ale zostały naruszone dobre praktyki, wizja prowadzenia polityki przez PiS - dodał.

Zdaniem Łukasza Wójcika z “Polityki”, taśmy Kaczyńskiego mogą być początkiem dyskusji o finansowaniu partii politycznych w Polsce. - Wychodząc z poprzedniej epoki przyjęliśmy model typowo europejski, ale nasza kultura polityczna nie jest do niego dopasowana. Inną skrajnością jest model amerykański, w którym zburzono mur między polityką i biznesem. Być może potrzebny jest jakiś model pośredni - zastanawiał się.

W ocenie Wójcika, ujawnienie nagrań z udziałem Jarosława Kaczyńskiego sprawiło, że po raz pierwszy utracił on kontrolę nad swoim wizerunkiem.  Jak mówił, może mieć to odbicie w sondażach na zasadzie “bomby z opóźnionym zapłonem” , ponieważ afery często nie mają swojego odzwierciedlenia w badaniach sondażowych bezpośrednio po ich wybuchu.

Taśmy Kaczyńskiego

"Gazeta Wyborcza" opublikowała 29 stycznia stenogram nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z austriackim biznesmenem Geraldem Birgfellnerem. Pierwsza opublikowana przez "GW" rozmowa dotyczyła planów budowy w Warszawie dwóch 190-metrowych wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna. W biurowcu miałyby się mieścić m.in. hotel oraz siedziba fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego.

"GW" ujawniła, że prezes PiS miał spotykać się z austriackim biznesmenem, Geraldem Birgfellnerem, ok. 20 razy w centrali partii. Przedsiębiorca miał poczynić już prace związane z budową wieżowca, za co spółka Srebrna miała mu nie zapłacić. 

DOSTĘP PREMIUM