Theresa May mówi o możliwości odłożenia brexitu. Laburzyści o drugim referendum

Partia Pracy najprawdopodobniej poprze wniosek w sprawie drugiego referendum brexitowego. W ciągu najbliższych dni laburzyści mają złożyć wniosek o ponowne głosowanie. Brytyjczycy mogliby w nim opowiedzieć się za pozostaniem w Unii Europejskiej.

Jeśli Izba Gmin odrzuci w środę plan Partii Pracy na wyjście ze Wspólnoty, czyli pozostanie w unii celnej po brexicie, to laburzysci opowiedzą się za drugim referendum. A że ich pomysł prawie na pewno zostanie odrzucony - Izbę kontrolują torysi - to poparcie Partii Pracy dla drugiego głosowania jest właściwie pewne.

Tymczasem premier Theresa May zapowiedziała, że jeśli do 12 marca Izba odrzuci jej umowę brexitową wynegocjowaną z Brukselą, a później parlament nie zgodzi się na wyjście bez porozumienia, to 14 marca deputowani będą głosować nad krótkim i ograniczonym odroczeniem brexitu, do czego potrzeba jeszcze jednomyślnej zgody krajów Unii.

Tym samym po raz pierwszy szefowa rządu przedstawia scenariusz, który może doprowadzić do odłożenia w czasie planowanego na 29 marca wyjścia kraju z Unii Europejskiej.

Jeśli brytyjski parlament nie zaakceptuje umowy lub alternatywnego rozwiązania, to nastąpi tzw. twardy brexit, czyli Londyn opuści Wspólnotę bez porozumienia o północy z 29 na 30 marca.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM