Naukowiec rozprawił się z wiarą w nadprzyrodzone zjawiska. "Budzi nas z naiwnego snu"

- Ludzie łatwo dają się nabrać, zaczynają wierzyć w jakieś nadnaturalne zjawiska - mówił w TOK FM dr Paweł Grabarczyk, który przetłumaczył książkę poświęconą temu, jak oszukuje nas nasz własny mózg.

"Tunel Ego. Naukowe badanie umysłu a mit świadomego ja" to książka filozofa Thomasa Metzingera, w której opisano fascynujące eksperymenty, których przedmiotem był ludzki mózg. Pokazały one, jak można manipulować naszymi doznaniami. W swojej książce Metzinger pokazuje, że zjawiska, które często interpretujemy jako nadprzyrodzone, można wyjaśnić dzięki zrozumieniu mechanizmów działania ludzkiego mózgu.

- Ludzie łatwo dają się nabrać, zaczynają wierzyć w jakieś nadnaturalne zjawiska. Często słyszy się o podróżach astralnych albo, że ktoś, leżąc na stole operacyjnym "wyszedł z siebie" - mówił w TOK FM dr Paweł Grabarczyk, tłumacz książki Thomasa Metzingera.

Skąd więc bierze się u niektórych ludzi przekonanie, że ich dusza opuściła ciało? - Mamy w naszych umysłach mapę otoczenia i możemy sobie je zwiedzać we własnej wyobraźni. To, co dzieje się podczas eksterioryzacji (to wrażenie opuszczenia własnego ciała - red.)  polega na tym, że nasz mózg uruchamia tę wewnętrzną mapę, ale nie informuje nas, że zwiedzamy tylko swoją wyobraźnię, ponieważ ta funkcja jest wtedy uszkodzona. A nam się wydaje, że zwiedzamy świat niecielesnym ciałem - tłumaczył dr Grabarczyk.

Mózg można łatwo oszukać

Jak dodał gość TOK FM, książka Metzingera rozwiewa wiele złudzeń. - Budzi nas z naiwnego snu, że widzimy rzeczywistość taką, jaka jest. Filozofowie mówili o tym już dawno, ale to, co jest u Metzingera nowe, to jest to, że potrafi to pożenić z neurobiologią - zauważył.

W książce opisany jest m.in. klasyczny eksperyment, którego uczestnicy doświadczyli sztucznej części ciała jako własnej. Badani obserwowali leżącą przed nimi na biurku gumową rękę, a ich własne ramię zostało zasłonięte. Sztuczna oraz prawdziwa ręka były następnie synchronicznie dotykane. Po chwili doświadczyli "iluzji gumowej ręki" - odczuwali gumową rękę jako swoją. Co więcej, czuli całe "wirtualne ramię" - czyli łączność fałszywej ręki z ramieniem.

- Nasze poczucie tego, kim jesteśmy, nasze poczucie siebie, jest powiązane z czymś, co w filozofii umysłu nazywane jest mapą ciała. Nasza mózgi tworzą takie mapy. (...) Każde zwierzę powinno mieć świadomość, gdzie się zaczyna i gdzie kończy, żeby wiedziało, czy coś, co się dzieje, jest dla niego groźne. Ten eksperyment pokazuje, że mózg można oszukać i sprawić, że zaliczy do swojej mapy coś obcego - tłumaczył dr Paweł Grabarczyk.

Czytaj też: Marzysz o podróży wehikułem czasu? Twój mózg daje taką możliwość [fragment książki "Mózg. Władca czasu"]>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM