Ks. bp Tadeusz Płoski

- Ksiądz Biskup specjalnie dla nas zmienił wcześniejsze plany - księży z ordynariatu polowego WP wspomina Grażyna.- Osoba niepowtarzalna, szalenie wybitna, inteligentna, bardzo pracowita - dodaje Katarzyna. -Ciekawi mnie jak na głowach biskupów utrzymuje się piuska?- odpowiedź na to pytania otrzymał Tadeusz.

"Profesor bp Płoski... Niesamowita postać. Rozmawiając z nim nie sposób było się nie uśmiechać. Zawsze serdeczny i życzliwy dla studentów. 'Czego znowu chcesz, Aniele?' - to jeden przesympatycznych tekstów Księdza Profesora, który zapamiętam pewnie na zawsze. Pamiętam, że jak na początku studiów dowiedziałam się, że Mój Profesor jest BISKUPEM POLOWYM WOJSKA POLSKIEGO - byłam pod wielkim wrażeniem, wręcz dumna. Emanowało od niego ciepło i radość, którą zarażał wszystkich. Zapewne żołnierze,mieli w nim świetne wsparcie. Kolejna, wielka strata dla Wydziału Prawa i Administracji UWM w Olsztynie.

Ale moje nieopisane wzruszenie wywołały też i inne nazwiska: Pan Szmajdziński, Pan Kremer, Pan Handzlik, Pan Kazana - dla mnie szczególnie ważne. A także Generałowie, do których jeszcze niedawno wysyłałam zaproszenia na konferencję w Akademii Obrony Narodowej. Powrót Pierwszej Damy. Nie spodziwałam się, że będę to tak silnie przeżywać." Malwina Kołodziejczak

"Parę lat temu znalazłem się na plebani kościoła Św. Katarzyny. Wśród kilku ważnych osobistości był tam ksiądz biskup Tadeusz Płoski . Nadarzyła się okazja by zamienić parę słów. Zapytałem: 'Ekscelencjo, tu się przedstawiłem, ciekawi mnie jak na głowach biskupów utrzymuje się piuska? Ksiądz biskup popatrzył na mnie wyrozumiale -'panie Tadeuszu, też mam na imię Tadeusz, proszę przymierzyć, żadnych szpilek, spinaczy'. Przymierzyłem. Rozmawialiśmy jeszcze chwile ale z emocji nic więcej nie pamiętam." Tadeusz

"Ks. Biskupa Polowego i ks. ppłk. Jana Osińskiego widziałam zaledwie kilka razy w życiu, jednak z pewnych przyczyn stali się dla mnie bardzo ważnymi osobami. W październiku ub. roku wyszłam za mąż. Ponieważ mój mąż jest pracownikiem Ordynariatu, obaj Księża uczestniczyli w naszym ślubie. Ksiądz Biskup specjalnie dla nas zmienił wcześniejsze plany. Byliśmy ogromnie zaskoczeni i jednocześnie uradowani. Ksiądz Biskup poświęcił nasze obrączki, ks. Osiński fotografował i dyskretnie pokazywał, co mamy robić. To był bardzo uroczysty dzień. Pech chciał, że w styczniu zginęła moja obrączka. Przeszukaliśmy cały dom, jednak nigdzie nie mogliśmy jej znaleźć. Byłam załamana. Nie sądziłam, że kiedykolwiek odzyskam tę cenną rzecz. Pytałam męża, czy poprosi ks. bp. o poświęcenie nowej obrączki, jeśli ją kupimy. Mąż powiedział, że ks. bp na pewno się zgodzi. Aż pewnego marcowego dnia, moja obrączka się znalazła w domu! Nasza radość była ogromna, gdyż jak pisałam, nie mieliśmy już nadziei na jej odnalezienie. Teraz ta obrączka ma dla mnie podwójną wartość. Już zawsze będzie mi przypominać to co przysięgałam mojemu mężowi, lecz także będzie mi przywodzić na myśl tych dwóch wspaniałych Duchownych, którzy ponieśli śmierć w Katastrofie Smoleńskiej. Pokój Ich Duszom" Grażyna

"Biskupa polowego Wojska Polskiego ks. Tadeusza Płoskiego miałam przyjemność poznać na studiach. Jeszcze niedawno miałam wykłady z tym wybitnym człowiekiem. Osoba niepowtarzalna, szalenie wybitna, inteligentna, bardzo pracowita. Cały wydział prawa na UWM odczuje tą stratę." Katarzyna

"Ks. Tadeusz Płoski - mój wykładowca kilkanaście już lat temu (jeszcze WSP Olsztyn - Administracja - Prawo wyznaniowe), bardzo bliski studentom, zwyczajny, pogodny, nie taki jak na tym zdjęciu, ale zawsze uśmiechnięty i z dobrym słowem. Zawsze przechwalałam się, że go znam... bardzo mi przykro..." Małgosia

DOSTĘP PREMIUM