Sławomir Skrzypek

- Sławku, jestem dumna, że Cię znałam! - wspomina Sławomira Skrzypka Ula. - Miał duże poczucie humoru. Jego uśmiech, ciepło zapamiętam na zawsze - pisze alicja Urbaniak.

"Sławomir Skrzypek . Wydawało się, że nieprzystępny. Mi jednak udało się przebić przez pancerz. Spotkałam samo ciepło, szczerość, uczciwość, wrażliwość, wsparcie w bardzo trudnych dla mnie chwilach... Sławku, jestem dumna, że Cię znałam! Byłeś moim przyjacielem. Prawdziwym". Ula

"Prezes NBP Sławomir Skrzypek . Był moim szefem w PKP S.A. przez krótki okres. I to w tym czasie, po raz pierwszy w historii PKP, nie ograniczył listy osób zgłoszonych do odznaczeń przez mój Zakład, którym kierowałam. To dziwne, ale właśnie dzień przed tragicznym wypadkiem oglądałam zdjęcia z nadania odznaczeń z jego udziałem. Miał duże poczucie humoru. Jego uśmiech, ciepło zapamiętam na zawsze. Dziękuje Panie Prezesie!" Alicja Urbaniak

DOSTĘP PREMIUM