Janina Fetlińska

- Pani Senator, pomogła mi, nie pytając o poglądy polityczne - tak Janinę Fetlińśką wspomina"M.". Legendarny już numer jej komórki, który zostawię sobie w telefonie na zawsze, mieli chyba wszyscy, ponieważ starała się być parlamentarzystką dla wszystkich - dodaje "xał".

"Panią Janinę Fetlińską poznałem kilka lat temu. Bez wątpienia mogę powiedzieć, że była to jedna z najwspanialszych osób, jakie znałem. Zawsze uśmiechnięta, pogodna, życzliwa i pomocna. Nie czekała, aż się ją poprosi, ale słysząc o problemie, sama oferowała pomoc. Rzeczywiście, legendarny już numer komórki (zostawię go sobie w telefonie na zawsze) mieli chyba wszyscy, ponieważ starała się być parlamentarzystką dla wszystkich. Chcę być jutro rano na Jej pogrzebie w Ciechanowie, modlić się za Nią. Niech Bóg da Jej niebo." xał

"Po pierwszym szoku na wiadomość o wypadku przyszedł drugi - gdy pokazano listę ofiar. Janina Fetlińska , Senator RP. Pani Senator, pomogła mi nie pytając o poglądy polityczne, o nic. Nie zdążyłam powiedzieć 'dziękuję'. Głupio mi było dzwonić na tę Pani prywatną komórkę, której numer, jak pisali we wspomnieniach - chyba naprawdę wszyscy mieli, nie chciałam przeszkodzić w jakiś Ważnych Sprawach. Myślałam, że podziękuję, że porozmawiamy, na chrzcinach mojego najmłodszego. Chrzciny w czerwcu, ale Pani, Pani Senator, już na nich nie będzie..." M.

DOSTĘP PREMIUM