"Kochaj się długo i zdrowo". O seksie w TOK FM [SŁUCHAJ AUDYCJI]

Jakie są fantazje seksualne kobiet? O tym w "Kochaj się długo i zdrowo" rozmawiają: Ewa Wanat i seksulog dr Andrzej Depko. Przytaczają m.in. Wasze listy i maile.

Całej audycji posłuchać można tutaj>>

Słuchaj TOK FM on-line>>

Jak zmieniła się świadomość Polek XXI wieku, w związku z tym, że od 20 lat obserwujemy przemianę w stosunku do seksualności? Czy wpływa na fantazje? Doktor Andrzej Depko cały czas prosi o przesyłanie przez kobiety opisów swoich fantazji seksualnych - pisze książkę o fantazjach erotycznych kobiet. Kto chce się nimi podzielić, może pisać na adres: kochaj@tok.fm

Najczęstsze fantazje?

- Dziś będziemy trochę świntuszyć na antenie - zaczyna Ewa Wanat. - I mówić też trochę o poważnych sprawach - dodaje dr Depko. Ewa Wanat: - Ale świntuszenie traktujemy bardzo poważnie...

- Dostaliśmy kilkadziesiąt maili opisujących fantazje seksualne kobiet - mówi redaktor naczelna. Dr Depko: Jestem zachwycony. Myślałem, że jesteśmy bardziej pruderyjnym społeczeństwem...

- 99,9 procent maili to maile od kobiet, które mają bardzo śmiałe fantazje i w większości je akceptują. To głównie maile od kobiet w wieku 25-30 lat - mówi Ewa Wanat. Najczęściej wymieniane fantazje to seks grupowy i seks z nieznajomym.

- Seks z nieznajomym zalicza się do najczęstszych fantazji. Daje to możliwość odreagowania. Nie muszę się kierować konwenansami. Mogę sobie pozwolić na każde szaleństwo, bo będę rano zupełnie gdzie indziej - mówi dr Depko. Seks z kobietą też się często powtarza. Ok 30% fantazji dotyczy seksu z kobietą. - Fantazjowanie o seksie z inną kobietą jest de facto fantazjowaniem o seksie ze samą sobą. Ze swoim odbiciem. Najczęściej kobieta, o której fantazjuje inna kobieta, posiada wszystkie cechy jej samej. Ta kobieta zawsze wie, jak osiągnąć orgazm. Wie jak pieścić. Mężczyzna nie zawsze to wie, czasami jest skupiony na sobie - dodaje.

Nietypowe miejsca

Ewa Wanat czyta jeden z maili. - Pierwsze moje fantazje wiązały się z nietypowymi miejscami np. w banku. Następnie w windzie, przebieralni, samochodzie, na parkingu. Kolejne fantazje wiążą się z chęcią bycia zdominowaną. Do tej pory wszystkie swoje fantazje staram się realizować. Nie wypieram ich.

- Fantazje związane z lekkim przymusem, wymuszaniem nie oznacza wcale, że mamy do czynienia z masochistakim. Ten seks wymuszony w fantazjach uwalnia od poczucia winy. Czyli coś co czaiłabym, zrobić w realu, czego się wstydzę, uważam, ze może nie wypada... W fantazjach robię co mi każą, ale tak naprawdę robię coś co bym chciała - tłumaczy dr Depko. Jak dodaje, takie fantazje mogą być przyjemne, bo tego nie czujemy.

Dwóch mężczyzn

Kolejny list. - Najczęściej pojawia się fantazja o seksie z dwoma mężczyznami jednocześnie. Pociąga mnie w tym chęć bycia jedyną, uwielbianą i zdominowaną kobietą.

Ewa Wanat wybiera kolejny mail. - Jestem w mieszkaniu z ukochanym lub jeszcze z jedną parką, jego znajomymi. On proponuje grę w pokera na rozkazy. Tutaj mogą być różne scenariusze. Po przegranych partiach dostaje rozkazy, związane z seksem z moim partnerem lub znajomymi.

"Fantazje zapładniają wyobraźnię"

- Jedna z fantazji: jestem prostytutką ekskluzywną. Wiadomo co należy do obowiązków prostytutki, więc chyba nie muszę nic dodawać - pisze czytelniczka. - Tu wszystko się zawiera. Skoro wiadomo co należy do obowiązków prostytutki, nie muszę się wstydzić tego, co robię. Przez moment jestem uwolniona z krępujących zahamowań. Nimo, że mamy XXI wiek, ciągnie się za nami podejście, że kobieta nie ma prawa do doznań seksualnych, że powinna realizować się jako żona, matka. Odbywa stosunki seksualne, kiedy mąż pan i władca sobie tego zażyczy. To się dopiero powoli zmienia... - tłumaczy dr Depko. - W przypadku prostytutki nie ma poczucia winy.

- I oczywiście to nie znaczy, że ta kobieta chciałaby zostać prostytutką. Pamiętajmy, że fantazje tworzą się na podstawie zasłyszanych opowieści, obejrzanych filmów, lektury. Bo tak naprawdę narządem seksualnym jest mózg. Ale mózg kobiet jest bardziej wrażliwy. Opowieści mogą uwalniać inspiracje - mówi dr Depko. - Fantazje są bardzo fajne, bo one zapładniają wyobraźnię... Są elementem, które wprowadzają nas w świat erotyczny. Zanim dojdzie do kontaktu seksualnego, pierwszego pocałunku, to wcześniej fantazjujemy: jak ten pocałunek będzie wyglądał? Jak będzie smakował? Jakie będą emocje? - dodaje.

- Bardzo się cieszę, że te 99,9 proc. kobiet, które piszę akceptuje swoje fantazje - mówi dr Depko. - Bawią się nimi - dodaje Ewa Wanat.

Czy to nie może być wykorzystane przeciwko?

Dzwoni Pani Wioletta: Cały problem w tym, że obawiam się, że pan doktor chce pisać książkę o fantazjach kobiecych, a czy potem to nie będzie wykorzystane w procesach... Czy adwokaci sprawcy gwałtu nie mogliby wykorzystać tego w sądzie, przeciwko kobiecie. Często mówi się, że kobieta jest wyzywająco ubrana, prowokuje za krótką spódniczką. Boję się, że to co pan chce napisać, to może być podstawa.. to będzie udowodnione naukowo, że kobiety sobie wyobrażają, że chciały być gwałcone.

- Bardzo ciekawe pytanie - zauważa Ewa Wanat. Dr Depko odpowiada: Pierwsze duże badanie nad fantazjami kobiet zrobił w Stanach słynny Kinsey. I wyszło z nich, że 69% kobiet ma fantazje erotyczne rożnego rodzaju. I nie oznacza to, że 7 na 9 kobiet powinno zostać zgwałconych, bo ma fantazję. Poza tym, jak udowodnić, że ofiara brała udział w pisaniu tej książki?

Ewa Wanat uspokaja. Sąd nie zwolni gwałciciela na postawie badań naukowców nad fantazjami kobiet o gwałcie: Kobieta ma prawo fantazjować o czym tylko chce i ma prawo obrać się jak chce i nie usprawiedliwia kogoś, kto dopuszcza się agresji seksualnej.

Na prośbę pani Wioletty, doktor zapewnił, że zamierza pisać również o fantazjach kobiet.

Kamasutra

Marcin z Manchesteru: Postuluję o opisanie regionalizmów w seksie. Czy się różni podejście w różnych regionach Polski. Nie wiem, czy to reguła czy jest to na skalę polską ale wydaje mi się że coś w tym jest - mówi. A fantazje? - Mam 30 lat i chciałabym spotykać się z kobietą dużo ode mnie starszą. W mojej fantazji ważne jest to, w jakich okolicznościach bym się spotkał. Byłaby to bizneswomen, którą spotkałbym na światłach na mieście. Zaczyna się od umówienia na herbatkę. Bardzo podniecająca byłaby dla mnie sama rozmowa z taką kobietą. Potem seks byłby już samą przyjemnością. Rozmowa jest bardzo ważna - mówi.

I pan Zbyszek: Byłem ogarnięty fantazjami tak, że myślałem, że to jakaś choroba jest. Nawet podczas stosunku z żoną miałem fantazje z siostrami żony. Może jakbym pomyślał o Leninie w trakcie to by mi przeszło. Teraz już mam rzadziej fantazje.

"Kochaj się długo i zdrowo" - poprzednie audycje>>

DOSTĘP PREMIUM