Prawnik Kampanii Przeciw Homofobii: "Wyrok Trybunału w Strasburgu jest historyczny dla par homoseksualnych, również w Polsce"

Według Paweł Knuta negatywna ocena sytuacji związków jednopłciowych we Włoszech może wymusić aktywne działania antydyskryminacyjne w innych państwach np. w Polsce.

21 lipca Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że brak przepisów umożliwiających formalizację relacji jednopłciowych we Włoszech stanowi naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Według Pawła Knuta, prawnika Kampanii Przeciw Homofobii , to orzeczenie może zmusić inne kraje członkowskie Rady Europy, które nie mają rozwiązań prawnych dla związków homoseksualnych do podjęcia działań legalizujących je. Prawnik podkreśla, że bez nich te państwa, jak choćby Polska, muszą się liczyć ze spływaniem do Trybunału w Strasburgu kolejnych skarg, a konsekwencją tego mogą być spore obciążenia dla budżetu państwowego. Przykładowo Włochy muszą zapłacić po 5 tys. euro zadośćuczynienia dla każdego ze skarżących.

Co to oznacza dla związków jednopłciowych w Polsce?

Według Knuta orzeczenie Trybunału w Strasburgu ma duże znaczenie dla Polski: - W momencie, gdy sprawa dotycząca podobnego problemu zostanie skierowana do Trybunału istnieje duże prawdopodobieństwo, a właściwie jest niemal pewne, że Trybunał orzeknie w ten sam sposób jak w sprawie włoskiej. Wiele osób, które zapozna się rozstrzygnięciem Trybunału może podjąć takie kroki - powiedział na antenie TOK FM. Podkreślił również, że 24 z 47 krajów Rady Europy ma prawa regulujące związki jednopłciowe, co też wpłynęło na decyzję sędziów ETPCz.

Jednocześnie prawnik KPH zwraca uwagę, że oba społeczeństwa, polskie i włoskie, mają w pewnym sensie analogiczną sytuację, ale nie do końca. Oba wywodzą się z tradycji katolickiej, jednak w Polsce nie ma orzeczeń sądów wyższej instancji ws. związków jednopłciowych i opinia publiczna popiera je w mniejszym stopniu - poparcie dla nich oscyluje w granicy 40 proc. Do tego we włoskich miastach wprowadzono są rejestry związków homoseksualnych. A to były jedne z argumentów za takim wyrokiem Trybunału.

Przełomowy wyrok w sprawie "Oliari i inni przeciw Włochom"

ETPCz orzekł, że władze Włoch muszą wypłacić odszkodowanie za straty moralne za naruszenie "prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego" trzech związków homoseksualnych. Zamieszkujące w Trydencie, Mediolanie i niedaleko tego miasta pary zwróciły się do gmin z wnioskiem o możliwość zawarcia formalnego związku. Wszystkie trzy spotkały się z odmową z powodu braku odpowiednich przepisów. W orzeczeniu Trybunału w Strasburgu można przeczytać, że "obecnie istniejąca prawna ochrona związków osób tej samej płci nie tylko nie gwarantuje podstawowych potrzeb pary żyjącej w stabilnej relacji, ale nie daje także wystarczającej pewności". Wyrok uprawomocni się za trzy miesiące.

DOSTĘP PREMIUM