Tym: Kaczyńskiemu wystarczają wrogowie, zamęt, kłamstwa i epitety. Nie mówimy o przyszłości. Ględzimy o rewanżach

- Do budowania niezbędni są sojusznicy, ludzie przyjaźni i odpowiedzialni. Kaczyńskiemu wystarczają wrogowie, zamęt, kłamstwa i epitety - pisze Stanisław Tym w najnowszej ?Polityce?. - PiS robi wszystko, abyśmy nie mieli czasu mówić, a nawet myśleć o przyszłości - dodaje.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- W całej Polsce trudno oddychać - pisze Stanisław Tym, satyryk i publicysta, w najnowszym wydaniu "Polityki" . I nie chodzi tylko o smog.

- PiS robi wszystko, abyśmy nie mieli czasu mówić, a nawet myśleć o przyszłości. O jasnym polskim domu dla następnych pokoleń. Do budowania niezbędni są jednak sojusznicy, ludzie przyjaźni i odpowiedzialni - to oczywiste. Kaczyńskiemu wystarczają wrogowie, zamęt, kłamstwa i epitety . Będziemy więc ględzić o rewanżach i o tym, jaki słuszny odpór damy Unii. Pomogą nam w tym trzy autobusy działaczy klubów "Gazety Polskiej" wysłane do Brukseli czy Strasburga. Potem zrobimy sobie cztery sejmowe komisje śledcze, żeby zagęgać to, co dziś ważne, a większość parlamentarna uchwali, że agencje ratingowe na zamówienie swoich mocodawców fałszują dane o Polsce - wyzłośliwia się Stanisław Tym.

Publicysta wytyka też antyniemiecką postawę części polityków PiS. - Posłanka herbu plastikowy talerz (zapewne chodzi o Krystynę Pawłowicz przyłapaną na sejmowej sali plenarnej podczas jedzenia sałatki) ogłasza bojkot niemieckich towarów, minister Błaszczak przypomina, że Niemcy podczas wojny zniszczyli Warszawę, a teraz wykorzystują Polaków jako tanią siłę roboczą, a minister Gliński stwierdza, że nie wyrównaliśmy rachunków z Niemcami, którzy w czasie wojny wymordowali polską inteligencję. To prawda, ale chcę zapytać, jak pan profesor wyobraża sobie to wyrównanie Mają się zgłosić wolontariusze z niemieckich elit? - zastanawia się Tym.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM