"Ratujmy kobiety": projekt liberalizacji prawa aborcyjnego przyjęty. Jesienią pierwsze czytanie w Sejmie

We wrześniu lub październiku Sejm zajmie się obywatelskim projektem liberalizującym prawo do usuwania ciąży.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas - Obywatelski Komitet Ustawodawczy Ratujmy Kobiety otrzymał dziś pisemne potwierdzenie przyjęcia projektu Ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie do łaski marszałkowskiej i skierowaniu do pierwszego czytania - będzie miało miejsce najprawdopodobniej we wrześniu lub październiku - napisała na blogu Agata Czarnacka, redaktor naczelna i założycielka serwisu Lewica24.pl.

Autorzy projektu chcą, m.in. by kobieta miała prawo do legalnej aborcji do końca 12. tygodnia ciąży. Potem zabieg byłby możliwy, tak jak jest to obecnie, w przypadku ciężkiego uszkodzenia płodu, gdy ciąża jest zagrożeniem dla życia lub zdrowia kobiety oraz gdy jest następstwem przestępstwa. Nowością jest zapis dotyczący 72-godzinnego terminu na przeprowadzenie zabiegu, jeśli kobieta zdecyduje się na aborcję przed upłynięciem 12. tygodnia ciąży. Pomysłodawcy liberalizacji przepisów antyaborcyjnych chcą też, by każdy miał zapewniony dostęp do środków antykoncepcyjnych, a w szkołach pojawiły się lekcje z "wiedzy o seksualności człowieka".

Mniej więcej w tym samym czasie Sejm ma procedować nad innym projektem - zakazującym całkowicie możliwości usuwania ciąży bez względu na okoliczności.

Pierwsze informacje o tej inicjatywie wywołały wiosną protesty kobiet w Warszawie i większych polskich miastach. Spośród protestujących wykształciła się inicjatywa "Ratujmy Kobiety", która projekt liberalizacji prawa stworzyła. Zebrano 215 tys. podpisów.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM