Wolski, szef "Dwójki": Nie zniosę na antenie chamstwa i prostactwa. Chcę robić telewizję dla suwerena, soli tej ziemi

Marcin Wolski, nowy szef telewizyjnej Dwójki, w wywiadzie dla tygodnika "W Sieci" zapowiada, jaki program chce robić i dla kogo. Niechcący skrytykował Radę Mediów Narodowych z czego się natychmiast wycofał.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas- Moją wizję programową określiłbym kryptonimem Telewizja+. Chodzi mi o przeciętnego Polaka z pewnymi ambicjami inteligenckimi. Z pewną odrobiną pozytywnego snobizmu. Z pewną tęsknotą, żeby było lepiej i mądrzej - mówi Marcin Wolski, szef telewizyjnej Dwójki w wywiadzie dla tygodnika "W Sieci" .

Jego zdaniem "ciężko pracujący obywatele, suweren, to sól tej ziemi". - To dla nich musimy robić ten program. Właśnie ci ludzie nie zasługują na produkt byle jaki, prymitywny, chamski. Najciekawsze rozmowy o kulturze toczyłem z leśnikiem w Białymstoku i z więźniem recydywistą w Strzelcach Opolskich. Nie można sądzić po garniturach od Armaniego, kto jaką ma wrażliwość - powiedział Wolski.

Powrót OT.TO

- Moim marzeniem jest praca z utalentowanymi twórcami. Mocno zaawansowane są już dwa programy - jeden Kabaret OT.TO pt. "Żarty i bardy" oraz drugi pod roboczym tytułem "Na drugą nóżkę", nazywany tak od grupy autorów i aktorów spotykających się w restauracji oraz na jej zapleczu. Oba programy mają być swoistą arką przymierza między pokoleniami - mówi szef Dwójki.

Jakie są kryteria wyboru nowych propozycji? - Pierwsze kryterium jest takie, czy mi się to podoba. Drugie, czy jest szansa, że to się spodoba widzom. Jedyny filtr, jaki nakładam to kultura i inteligencja. Nie zniosę na swojej antenie chamstwa i prostactwa - stwierdza.

Gender kontra "Kościółek"

Deklaruje jednak: Nam nie chodzi o to, by Republikę Gender zastąpić Rzeczpospolitą Kościółkową. Program ma odzwierciedlać zapotrzebowania, zapatrywania, i upodobania ludzi, z lekką promocją tych wartości, które uważamy za właściwe, a do tej pory były pomijane lub wykluczane - powiedział Wolski.

O jakie wartości chodzi tego już nie zdradził, za to zapowiedział, że w TVP pojawią się Bronisław Wildstein i Anita Gargas.

Skrytykował Radę Mediów Narodowych, ale...

Wolski pytany był o to, jak systemowo odpolitycznić media publiczne. Jego zdaniem prezesem TVP powinien być urzędnik, minister powoływany przez rząd lub zupełnie niezależny kandydat powoływany przez np. Radę Rektorów. - Niestety, powstała Rada Mediów Narodowych - hybryda, której bym nie wymyślił w najbardziej fantastycznej powieści. Jak politycy z jednej opcji mają wybierać apolityczne kierownictwo tychże mediów i jeszcze je monitorować? Dalibóg nie wiem, Ale ponieważ jestem zwolennikiem "dobrej zmiany", życzę Radzie Mediów Narodowych wszystkiego najlepszego - mówi Wolski w wywiadzie.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM