Usłysz Lublin przed wyborami! Czy Krzysztof Żuk znów wygra w pierwszej turze?

Wiele wskazuje na to, że w 340-tysięcznym Lublinie wybory na prezydenta miasta rozstrzygną się już w pierwszej turze. Szanse na trzecią kadencję ma rządzący miastem od ośmiu lat Krzysztof Żuk z Platformy Obywatelskiej.

Debatę prowadził dziennikarz TOK FM Michał Janczura.

Śledź wydarzenia na Facebooku TOK FM >>>

Więcej o akcji Usłysz Swoje Miasto znajdziesz TUTAJ >>>

Udział w debacie wzięli:

Krzysztof Żuk, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW KRZYSZTOF ŻUK

Joanna Kunc, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JOANNA KUNC WIS LUBLIN KORNEL MORAWIECKI

Magdalena Długosz, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW MIASTO DLA LUDZI-LUBELSKI RUCH MIEJSKI

Budowa nowego dworca metropolitalnego, zapowiedź powstania nowej szkoły, stworzenie centrum dziennego pobytu dla seniorów czy zwiększenie liczby ścieżek rowerowych to dla kandydatów walczących o fotel prezydenta w Lublinie  najważniejsze tematy, którymi chcieliby się zająć po wygranych wyborach.

- Dworzec Metropolitalny kosztował będzie blisko 300 milionów zł. Prace rozpoczną się w przyszłym roku i zakończą w 2021 - zapowiedział prezydent.

O nowej szkole mówiła Joanna Kunc. - Mieszkańcy oczekują poprawy życia we wszystkich sferach, między innymi w szkolnictwie, ale również jeżeli chodzi o opiekę nad osobami starszymi. Tego rodzaju inwestycje będą dla mnie priorytetowe, jeżeli wygram wybory - zapewniała.

Magdalena Długosz na początku prezydentury skupiłaby się na uspójnieniu systemu rowerowego. - Wiele osób porusza się samochodami dlatego, że nie ma wyboru.  A mogliby jeździć na rowerze, albo komunikacją publiczną - zauważyła.

Podczas debaty pojawił się też temat Marszu Równości. Tegoroczny został, ze względów bezpieczeństwa zakazany przez prezydenta i odbył się dopiero na mocy decyzji sądu apelacyjnego.

Krzysztof Żuk, zapytany o to, czy wyrazi zgodę na Marsz w 2019 roku, nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Podkreślał, że za każdym razem trzeba analizować, czy nie pojawiają się uwzględnione w prawie przesłanki dotyczące bezpieczeństwa uczestników, które mogą być podstawą zakazania manifestacji.

Podobnego zdania była Joanna Kunc.  Zakazałaby Marszu, gdyby pojawiły się potwierdzone przez policję doniesienia o zagrożeniu ze strony grup przestępczych.

Wszyscy kandydaci byli zgodni co do tego, że możliwość wzięcia udziału w wyborach samorządowych powinni mieć też cudzoziemcy, w tym. np. Ukraińcy.

Z udziału w naszej radiowej debacie - zrezygnował zaraz na samym początku Jakub Kulesza - kandydat na prezydenta Lublina komitetu Kukiz’15, Wolność, Lubelscy Patrioci. Odmówił, ponieważ do debaty nie zostali zaproszeni wszyscy kandydaci.

Dodajmy, że dobór gości debaty jest zawsze arbitralną decyzją redakcji Radia TOK FM. W każdym mieście wybieramy maksymalnie pięcioro spośród wszystkich kandydatów. Ponieważ zbyt duża liczba rozmówców uniemożliwiłaby merytoryczną rozmowę.

Całej debaty wysłuchasz w podcaście:

Żuk po raz trzeci?

W ostatnich wyborach - w 2014 roku - Żuk wygrał w pierwszej turze. Z sondaży opinii społecznej, które pojawiają się przed tegorocznymi wyborami, wynika, że podobnie może być również teraz.

Krzysztof Żuk będzie miał kilkoro kontrkandydatów. PiS wystawia w wyborach swojego posła, Sylwestra Tułajewa, wcześniej radnego Rady Miasta. Tułajew to osoba ściśle kojarzona ze środowiskiem Radia Maryja i Telewizji Trwam. W wyborach w 2015 roku był dziesiąty na liście do Sejmu, a finalnie uzyskał trzeci wynik z liczbą ponad 17 tysięcy głosów. Na przedwyborczych konferencjach prasowych regularnie atakuje Żuka, twierdząc m.in., że nie współpracuje z mieszkańcami i ich nie słucha.

Krzysztof Żuk prezentuje 'Kontrakt dla Lublina'Krzysztof Żuk prezentuje 'Kontrakt dla Lublina' Komitet Wyborczy Wyborców Krzysztof Żuk

Obok Tułajewa kontrkandydatem Żuka będzie działacz prawicowy, Marian Kowalski. Wcześniej już dwukrotnie, bez powodzenia, walczył o fotel prezydenta Lublina. W 2006 roku startował z Unii Polityki Realnej, a w 2014 roku reprezentował Ruch Narodowy.

Kolejny kandydat to 28-letni poseł Kukiz'15, Jakub Kulesza, który poza swoim ugrupowaniem ma też wsparcie partii Wolność, Lubelskich Patriotów oraz ruchów miejskich. Zapowiada, że jeśli zostanie prezydentem, będzie organizował otwarte konkursy na wszystkie stanowiska kierownicze w Urzędzie Miasta, a także w miejskich spółkach. Poseł chce też, by radni podpisywali Kodeks Etyki Radnych.

Wśród kandydatów na fotel prezydenta Lublina jest także kobieta, Joanna Kunc, która ma własny komitet wyborczy z poparciem ugrupowania "Wolni i Solidarni" Kornela Morawieckiego. Kunc zapowiada m.in. wprowadzenie bezpłatnej komunikacji dla studentów i doktorantów czy tworzenie małych parków sportowych w różnych dzielnicach Lublina.

Prezydent niewiele zdziała bez wsparcia

Ale nawet jeśli Krzysztof Żuk ponownie wygra wybory na prezydenta Lublina, samo rządzenie miastem może mu utrudnić brak wystarczającego poparcia w radzie miasta. W kończącej się kadencji utworzona przez niego koalicja Platformy i "Wspólnego Lublina" ma tylko o jeden głos więcej niż PiS. Nie jest to stabilna większość, choć koalicjanci starają się być zdyscyplinowani i stawiać się na wszystkich ważnych głosowaniach. Dzięki temu Żukowi udaje się zdobyć poparcie dla projektów inwestycyjnych, oświatowych czy społecznych. Gdyby nie to, byłoby ciężko, bo PiS - w ogromnej części przypadków - torpeduje pomysły osób obecnie rządzących Lublinem.

By mieć jak najszersze poparcie, Żuk tym razem - inaczej niż poprzednio - nie startuje jako kandydat PO, ale ma własny komitet wyborczy. Popiera go nie tylko Platforma, ale też Nowoczesna, PSL, SLD, a także część miejskich aktywistów. Komitet wystawia też własne listy do rady miasta.

Sylwester Tułajew, kandydat PiS na prezydenta LublinaSylwester Tułajew, kandydat PiS na prezydenta Lublina KRZYSZTOF MAZUR

Miasto się zmienia

Dwie kadencje Krzysztofa Żuka upłynęły pod znakiem dynamicznego rozwoju miasta. Prezydent jest jednym z „ojców” kompleksu basenów Aqua Lublin, stadionu Arena Lublin, wielu nowych dróg, remontu deptaka czy Placu Litewskiego oraz wymiany taboru komunikacji miejskiej. Żuk dba też o rozwój regionu, ściśle współpracując z samorządem województwa - skutecznie zabiegał o powstanie Portu Lotniczego czy obwodnicy Lublina.

Prawo i Sprawiedliwość do rządów Żuka ma jednak sporo zastrzeżeń. Wypomina mu choćby budowę stadionu za 200 milionów złotych, na którym - jak twierdzą radni tej partii - niewiele się dzieje. Dowodzą, że tak duży stadion w Lublinie nie był potrzebny tym bardziej, że miasto nie ma dobrej drużyny piłkarskiej (Motor Lublin jest dopiero w III lidze).

JAKUB ORZECHOWSKI

PiS zwraca też uwagę, że za rządów Żuka wybudowano w Lublinie tylko jedną szkołę. Druga placówka jest dopiero w budowie i ma być - tak twierdzą radni opozycji - najdroższą inwestycją w Polsce. Ratusz zarezerwował na nią 54 mln zł, ale najtańsza oferta opiewała na 74 mln zł, dlatego trzeba było zwiększyć nakłady.

PiS mówi też o rekordowym zadłużeniu miasta - według radnych PiS wynosi ono 1,461 mld zł - i o rozroście biurokracji (700 nowych etatów). W kampanii PiS pojawiają się też zarzuty, że prezydent postawił na rozwój centrum miasta, zapominając o dzielnicach.

Co jeszcze wiemy o Lublinie?

Ankieterzy firmy Kantar Millward Brown w 2017 roku, w ramach projektu "Wyborczej" i TOK FM "Przystanek miasto", pytali mieszkańców, co sądzą o Lublinie. Zdecydowana większość pytanych powiedziała, że ma on swój klimat i niepowtarzalny charakter. Mieszkańcy twierdzili też, że nie jest tu łatwo znaleźć dobrą pracę, choć jednocześnie ofert jest cała masa. Co ciekawe, aż 57 procent respondentów stwierdziło, że nawet gdyby dostali ofertę atrakcyjnej pracy poza Lublinem, nie zdecydowaliby się na wyjazd. Aż 71 proc. osób chciałoby, żeby ich dzieci zdobywały dobre wykształcenie na miejscu. Tylko 21 proc. uznało, że lepsze byłyby studia w innym mieście. 

A jeśli mowa o wyższym wykształceniu - Lublin to miasto akademickie, w którym studiuje ok. 65 tysięcy osób. Jest 9 uczelni wyższych, w tym 5 publicznych. Studiuje na nich ok, 6,5 tysiąca obcokrajowców, najwięcej z Ukrainy.

Dlaczego 5 i jak dobranych? Redakcja Radia TOK FM wyjaśnia formułę debat Usłysz Swoje Miasto

Dobór gości debaty jest zawsze arbitralną decyzją redakcji Radia TOK FM. W każdym mieście wybieramy maksymalnie pięcioro spośród wszystkich kandydatów. Sondaże przedwyborcze nie dyktują nam składu zaproszonych gości. Organizowane przez nas debaty to nie tylko spotkanie z kandydatami i mieszkańcami miasta, ale również ograniczona do 2 godzin audycja transmitowana przez Radio TOK FM w całej Polsce. Zbyt duża liczba rozmówców uniemożliwiłaby merytoryczną rozmowę.

To już piąta akcja z cyklu Usłysz organizowana przez Radio - za każdym razem nasze debaty odbywały się w tej formule i w tym roku się ona nie zmieni.

Wybory samorządowe 21 października. II tura, tam gdzie I tura nie przyniesie rozstrzygnięcia, 4 XI

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM