Usłysz Warszawę przed wyborami! Lista kandydatów na prezydenta ukształtowana przez reprywatyzację

Zwycięstwo w Warszawie dużo znaczy. Nie tylko w samej stolicy, ale także, a może przede wszystkim, na arenie ogólnopolskiej. Dlatego największe partie polityczne nie szczędzą wysiłków i pieniędzy, aby wygrać bój o prezydenturę w stolicy.

Debatę prowadziła dziennikarka TOK FM Agata Kowalska.


Udział w debacie wzięli:

- Justyna Glusman, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW MIASTO JEST NASZE - RUCHY MIEJSKIE

- Jan Śpiewak, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JANA ŚPIEWAKA - WYGRA WARSZAWA

- Jacek Wojciechowicz, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JACKA WOJCIECHOWICZA AKCJA WARSZAWA

- Andrzej Rozenek, KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY SLD LEWICA RAZEM

- Sławomir Antonik, KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW BEZPARTYJNI SAMORZĄDOWCY

Jak poprawić komunikację?

Pierwszą część debaty zdominował temat komunikacji. Była mowa o korkach, transporcie miejskim, ścieżkach rowerowych, problemach z parkowaniem i wypadkach z udziałem pieszych.

Obecnej sytuacji w Warszawie bronił przede wszystkim były wiceprezydent miasta Jacek Wojciechowicz. - Ponad 50% podróży na terenie Warszawy odbywa się komunikacją miejską. Spowodowała to polityka ograniczania wjazdu do centrum - argumentował.

Justyna Glusman proponowała m.in. rozbudowę linii tramwajowych i zwiększenie strefy płatnego parkowania. Jej zdaniem, przede wszystkim trzeba poprawić transport publiczny poza centrum. - Trzeba lepiej zsynchronizować pociągi z komunikacją miejską - wymieniała.

Andrzej Rozenek zwrócił uwagę, że trzeba skoncentrować się na bezpieczeństwie pieszych, w tym przede wszystkim seniorów. - Przejście przez pasy dla seniorów jest problemem, dla ludzi na wózku wręcz dramatem. Trzeba wykorzystać pomysły np. z Nowego Jorku - przekonywał.

Jan Śpiewak proponował powołanie miejskiej komisji badania wypadków drogowych.

Afera reprywatyzacyjna

Kolejna niezwykle istotna kwestia, o której chcieli rozmawiać mieszkańcy Warszawy, to afera reprywatyzacyjna. Sławomir Antonik, podobnie jak większość kandydatów, jest zdania, że  miasto nie powinno dokonywać zwrotów nieruchomości, ale ewentualnie wypłacać odszkodowania.

Andrzej Rozenek podkreślał, że odszkodowania muszą być także wypłacane lokatorom zreprywatyzowanych budynków.  Zdaniem Justyny Glusman miasto i rząd muszą usiąść do wspólnych ws. reprywatyzacji.

Zdaniem Jana Śpiewaka, władze Warszawy są winne zaniechań ws. nadużyć, których dopuszczono się w trakcie reprywatyzacji. - To Hanna Gronkiewicz - Waltz stworzyła Patryka Jakiego (szef komisji weryfikacyjnej i kandydat na prezydenta stolicy - przyp. red.) - argumentował.

Jak miasto pomoże osobom z niepełnosprawnością?

Część dyskusji dotyczyła też problemów osób z niepełnosprawnością.

- Miasto musi zapewniać godne płace dla osób opiekujących się osobami z niepełnosprawnością. Ważne są też urlopy wytchnieniowe dla ich bliskich - mówiła Glusman.

- Poświęcamy w naszym programie dużo miejsca tematowi osób z niepełnosprawnością. Każda z nich powinna mieć asystenta z miasta, trzeba też budować więcej ośrodków rehabilitacyjnych - dodał Jan śpiewak.

Wśród pytań od publiczności pojawiła się kwestia bezdomnych zwierząt.

Zdaniem Jana Śpiewaka, potrzebna jest pełna refundacja sterylizacji zwierząt i wsparcie dla schronisk. Justyna Glusman mówiła też o konieczności wspierać nie tylko schronisk, ale też fundacji ratujących bezdomne zwierzęta.

Z kolei Sławomir Antonik przekonywał, że w Warszawie mamy do czynienia z zaszczurzaniem  miasta z powodu nadmiernej sterylizacji kotów.

Kandydaci zgodnie krytykowali upartyjnienie wyborów samorządowych.

Całej debaty wysłuchasz w podcaście:

Wybory samorządowe już w najbliższą niedzielę, a kolejna tura dwa tygodnie później.

Warszawa - Polska w pigułce

W wyścigu do gabinetu na placu Bankowym, który po 12 latach opuszcza Hanna Gronkiewicz-Waltz, biorą udział również mniejsi lokalni gracze. Łącznie kandydatów na prezydenta Warszawy jest 14.

Sondaże pokazują wyraźnie, że decydujący pojedynek, którego rozstrzygnięcie nastąpi najprawdopodobniej w drugiej turze wyborów zaplanowanej na 4 listopada, odbędzie się między Rafałem Trzaskowskim i Patrykiem Jakim, z których każdy cieszy się kilkudziesięcioprocentowym poparciem. Czyli de facto między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością.

Nie jest to oczywiście nic nowego jeśli chodzi o wybory samorządowe, ale można zaryzykować twierdzenie, że w obecnej sytuacji politycznej w Polsce zwycięstwo w walce o fotel prezydenta Warszawy ma dla obu ugrupowań większe niż dotychczas znaczenie.

Jednocześnie tuż za plecami Trzaskowskiego i Jakiego odbywa się wyścig o trzecie miejsce na warszawskim podium. Już nieco mniej upartyjniony, bliższy lokalnej polityce. Ze wspomnianych badań wynika, że brązowy medal ma szansę zdobyć czterech kandydatów, którzy cieszą się już tylko jednocyfrowym poparciem. W kolejności alfabetycznej, pierwszy z nich to najbogatszy poseł, właściciel browarów Marek Jakubiak z Kukiz‘15, trzeciej siły w parlamencie. Poza tym w grze jest Andrzej Rozenek wystawiony przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, który od jakiegoś czasu odnotowuje niezłe, jak na partię pozaparlamentarną, wyniki w sondażach preferencji partyjnych. Kolejnym z pretendentów do trzeciego miejsca jest aktywista miejski Jan Śpiewak. Jest on kandydatem koalicji Wygra Warszawa, w skład której wchodzą: Partia Razem, Partia Zieloni, byli działacze Inicjatywy Polska oraz stowarzyszenia Śpiewaka Wolne Miasto Warszawa. Wreszcie ostatnim z tej czwórki jest były polityk PO i  były wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz, który został odwołany ze stanowiska przez Hannę Gronkiewicz-Waltz po wybuchu afery reprywatyzacyjnej w 2016 roku.

Wybory w cieniu reprywatyzacji

Afery, która w dużej mierze wyłoniła listę kandydatów na prezydenta Warszawy. Gdyby nie artykuły Małgorzaty Zubik i Iwony Szpali z "Gazety Wyborczej", które opisały nieprawidłowości przy zwrotach nieruchomości w stolicy, być może o czwartą kadencję mogłaby powalczyć.

Hanna Gronkiewicz-Waltz, a w gronie kandydatów nie byłoby Rafała Trzaskowskiego. Jak zauważa Szpala, odchodząca prezydent Warszawy już od jakiegoś czasu zarzekała się, że kończąca się kadencja będzie jej ostatnią. Ale podobnie było przed wyborami samorządowymi w 2014 roku. Wtedy Platforma przekonała panią prezydent do ponownego kandydowania. Rządząca wówczas partia miała ku temu wystarczające powody, bo - co przyznaje dziennikarka "Wyborczej" - Hanna Gronkiewicz-Waltz odniosła w stolicy wiele sukcesów, które ciężko jej odebrać. Jednak w tej kadencji cień, jakim położyło się zlekceważenie sprawy reprywatyzacji, uciął dyskusję o dalszym rządzeniu.

Z drugiej strony gdyby nie wybuch afery, wśród kandydujących nie byłoby być może Patryka Jakiego. Ten młody, rzutki wiceminister sprawiedliwości - jak mówi Iwona Szpala - przeczytał w "Wyborczej" tekst, od którego zaczęła się afera reprywatyzacyjna, i postanowił coś z tym zrobić. A tym czymś było powołanie przez Prawo i Sprawiedliwość komisji weryfikacyjnej, która cofa decyzje reprywatyzacyjne, co zdaniem wielu ekspertów budzi spore wątpliwości konstytucyjne. Prawo i Sprawiedliwość jednak było i jest przekonane, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem, a Patryk Jaki - lokalny polityk z Opola - dzięki komisji wypłynął na szerokie wody warszawskiej polityki.

Zaangażowanie w sprawę reprywatyzacji było także kluczowe dla Jana Śpiewaka. Iwona Szpala podkreśla, że "Gazeta Wyborcza" wiele lat przed wybuchem afery reprywatyzacyjnej pisała o nieprawidłowościach przy zwrotach nieruchomości i przez lata nie było polityków czy samorządowców, którzy sprawą by się zainteresowali. A Janowi Śpiewakowi - zdaniem dziennikarki - trzeba oddać to, że był pierwszym, który się jej poświęcił.

Peleton

Podobnie rzecz się ma z kolejnym z kandydatów na prezydenta Warszawy, Piotrem Ikonowiczem, który przez wiele lat działał na rzecz obrony tysięcy lokatorów zreprywatyzowanych mieszkań. I wreszcie, sprawą zajmowało się stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, które założył Jan Śpiewak, ale z którego odszedł jakiś czas temu. Aktywiści z MJN tematu reprywatyzacji jednak nie porzucili. Wraz z innymi stowarzyszeniami stworzyli koalicję, która wystawiła w wyborach jedną z dwóch kobiet startujących na prezydentkę stolicy - Justynę Glusman.

Drugą jest Krystyna Krzekotowska reprezentująca Światowy Kongres Polaków, który ma "zjednoczyć 60 mln Polaków w kraju i za granicą". Poza nią na prezydenta Warszawy kandydują jeszcze: budzący spore kontrowersje Janusz Korwin-Mikke, który niedawno zrezygnował z mandatu europosła; rzecznik Polskiego Stronnictwa Ludowego Jakub Stefaniak; reprezentujący Bezpartyjnych Samorządowców, obecny burmistrz Targówka Sławomir Antonik; są wreszcie Paweł Tanajno oraz Jan Potocki, który przekonuje, że jest prawowitym prezydentem Polski, uważa że nadal obowiązuje konstytucja kwietniowa z 1935 r., a Polska wciąż jest w stanie wojny z Niemcami.

Dlaczego 5 i jak dobranych? Redakcja Radia TOK FM wyjaśnia formułę debat Usłysz Swoje Miasto

Dobór gości debaty jest zawsze arbitralną decyzją redakcji Radia TOK FM. W każdym mieście wybieramy maksymalnie pięcioro spośród wszystkich kandydatów. Sondaże przedwyborcze nie dyktują nam składu zaproszonych gości. Organizowane przez nas debaty to nie tylko spotkanie z kandydatami i mieszkańcami miasta, ale również ograniczona do 2 godzin audycja transmitowana przez Radio TOK FM w całej Polsce. Zbyt duża liczba rozmówców uniemożliwiłaby merytoryczną rozmowę.

To już piąta akcja z cyklu Usłysz organizowana przez Radio - za każdym razem nasze debaty odbywały się w tej formule i w tym roku się ona nie zmieni.

Wybory samorządowe 21 października. II tura, tam gdzie I tura nie przyniesie rozstrzygnięcia, 4 XI

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM