Na co stać Opole? Wybory samorządowe w mieście większym od Paryża

Urzędujący prezydent zwalczany przez egzotyczną koalicję PO-PiS w radzie miasta, ale jednocześnie z cichym poparciem części PiS i Patryka Jakiego; PiS wystawiający własną kandydatkę na włodarza - przeciwko prezydentowi; wszystko to w mieście większym od Paryża! Aż trudno uwierzyć, że w wyborczym kotle w Opolu temperatura kampanii jest ledwie letnia, a gdyby nie smog, byłaby zimna jak woda w kanale Młynówka. Może dlatego, że wynik wyborów jest od dawna przesądzony?

Z wyborczego billboardu w centrum miasta uśmiecha się do przechodniów Violetta Porowska, kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Opola. Przechodnie też się uśmiechają. Na widok hasła: "Opole stać na więcej", które jest w tym miejscu regularnie zasłaniane przez zatrzymujący się autobus. Zostaje: "Opole stać na wiec".

- Po ostatnich czterech latach ludziom naprawdę trudno wyobrazić sobie "więcej" - mówi mi Maria Ciołeszyńska, 29-letnia mieszkanka stolicy polskiej piosenki, młoda mama, szczęśliwa mężatka. Jak dodaje, wieców kandydatka PiS-u faktycznie organizuje sporo. I im bliżej wyborów - tym hojniej rozdaje miejskie pieniądze. W ostatni wtorek kampanii (16 października) obiecała po milionie złotych dla każdej rady dzielnicy Opola (teraz dostają po 100 tys. zł). Wcześniej deklarowała m.in., że wybuduje Centrum Leczenia Dziecięcego, kilka obwodnic, nowy węzeł na autostradzie A4 w Prószkowie, dwa mosty na Odrze, mieszkania w ramach programu Mieszkanie+ i inwestycje przeciwpowodziowe. Pech chce, że poziom wody w Odrze, odkąd została uregulowana po tragicznej powodzi z 1997 roku, nie chce rosnąć, podobnie jak słupki poparcia kandydatki.

Jak wynika z sondażu przeprowadzonego dla Polska Presse i m.in. "Nowej Trybuny Opolskiej", Violettę Porowską popiera 18,9 proc. mieszkańców miasta. Ten wynik zostawia ją daleko w tyle za rządzącym od czterech lat Arkadiuszem Wiśniewskim (44,5 proc.) i tuż przed Barbarą Kamińską, kandydatką Koalicji Obywatelskiej (12,2 proc.). Kolejne miejsca zajmują: Marcin Gambiec - KWW Marcin Gambiec (7 proc.), Paweł Grabowski - KWW Kukiz ’15 (6,1 proc.). Stawkę zamyka Apolonia Klepacz - KWW SLD Lewica Razem (5,8 proc.).

Prezydent niezależny?

Arkadiusz Wiśniewski nie miał łatwej pierwszej kadencji. Kiedy tuż po jego wygranej w poprzednich wyborach samorządowych, Jarosław Kaczyński ogłosił Polsce, że PiS zdobył bastion Platformy Obywatelskiej - Opole, część mieszkańców poczuła się zdradzona. Startował bowiem jako kandydat niezależny. Dziś także prawica oficjalnie nie popiera Wiśniewskiego, a Porowską, ale Patryk Jaki mówi o obecnym włodarzu Opola, że to bardzo dobry prezydent. Nie wykluczone, że dlatego, iż w spółkach miejskich szybko znaleźli zatrudnienie ojciec i przyjaciele wiceministra sprawiedliwości.

Prezydent Wiśniewski szybko zaczął odzyskiwać sympatię opolan. W mieście pojawiło się wielu dużych inwestorów (m. in. z Chin i USA), a samo Opole zostało administracyjnie powiększone i dziś jest o 40 km2 większe od Paryża (tego we Francji, nie w Kujawsko-Pomorskiem).

Ogromną rolę w dołączaniu podopolskich gmin do miasta odegrał właśnie Patryk Jaki. I choć Polska współczuła mieszkańcom opolskiego obwarzanka, którzy protestowali przeciwko podjętej po cichu i w pośpiechu decyzji, "starzy" opolanie się cieszą. Dobrzeń Wielki, gdzie znajduje się Elektrownia Opole, wreszcie jest skomunikowany z miastem. Podobnie Dąbrowa, Komprachcice i Prószków. Miasto dzięki dołączonym terenom nie tylko zwiększyło swój budżet (Elektrownia Opole jest największym podatnikiem w okolicy), ale także pozyskało tereny pod powiększającą się Opolską Strefę Ekonomiczną.

Solidarnie za swoim włodarzem mieszkańcy stanęli także podczas konfliktu z Telewizją Polską. Przypomnę, że prezydent Wiśniewski odwołał czerwcowy festiwal. Prezesowi TVP Jackowi Kurskiemu zarzucił, że odpowiada za rezygnacje z udziału wielu gwiazd. 55. Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki ostatecznie odbył się we wrześniu.

W obecnej kampanii Arkadiusz Wiśniewski stawia już nie tylko na siebie, także na swoich radnych. Nie ukrywa zmęczenia ciągłą walką z egzotyczną, jak na polskie standardy, koalicją PO i PiS w radzie miasta. Uparł się, że wybuduje w Opolu aquapark. Jest szansa, że PiS po tych wyborach nie będzie już torpedował jego decyzji.

Równie egzotycznie wygląda lista kandydatów na radnych, startujących z list KWW obecnego prezydenta. Są wśród nich m.in. Tomasz Wróbel (radny z klubu prezydenta, kojarzony z Patrykiem Jakim), Grażyna Kolanko (prywatnie teściowa prezydenta Opola), Piotr Mielec (kiedyś związany z SLD) czy prof. Marek Masnyk, rektor Uniwersytetu Opolskiego.

Peleton

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej Barbara Kamińska wprawdzie załapała się na wyborcze pudło, ale od lidera w sondażach dzielą ją lata świetlne. Dystansu nie niwelują obietnice darmowych obiadów dla dzieci w szkołach, rozbudowanych i zmodernizowanych sal gimnastycznych, odtworzenia szkolnych stołówek z kuchniami czy darmowej komunikacji miejskiej dla uczniów.

Sporo świeżości do kampanii wniósł Marcin Gambiec. O prezydenturę walczy pod szyldem własnego komitetu, ale popierają go m.in. Partia Razem, Opolski Alarm Smogowy, Tęczowe Opole i… Mniejszość Niemiecka. Prawie cała. Jeden z członków jej zarządu, Norbert Honka nie mógł pogodzić się z lewicowymi postulatami kandydata i poparł… prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego, z którym walczył o ratusz cztery lata temu.

Wyniki przewidywalne, roszady personalno-programowo-polityczne niepojęte - wszystko to jeszcze tydzień temu zapowiadało wyjątkowo nudny koniec kampanii. Temperaturę podniósł nieco - nomen omen - smog. Od ponad tygodnia ilości pyłu PM-10 w stolicy polskiej piosenki zdecydowanie przekraczają przyjęte normy. Komitet Marcina Gambca zaciera ręce. Ale czy to wystarczy? Sporo pyłu politycznego zapewne opadnie po wyborach.

Chcesz wiedzieć więcej o tym, co się dzieje w miastach przed wyborami samorządowymi? Zajrzyj na stronę akcji Usłysz Swoje Miasto, słuchaj i oglądaj debaty organizowane przez Radio TOK FM. A może będziemy również w Twoim mieście? Przyjdź i zadaj pytanie! Wstęp wolny!

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM