Większe podatki na mięso? Co zrobić z telewizją publiczną? [USŁYSZ SWOJEGO POSŁA] w Toruniu

Jak ulepszyć polski miks energetyczny? Czy należy wprowadzić większe podatki za konsumpcję mięsa? Co zrobić z telewizją publiczną? Taka była poniedziałkowa debata USŁYSZ SWOJEGO POSŁA w Toruniu.
Zobacz wideo

Kandydaci z okręgu toruńskiego w czasie debaty zorganizowanej przez Radio TOK FM rozmawiali m. in. o tym, co zrobić z polskim miksem energetycznym, o propozycji nowego podatku na mięso, finansowaniu działalności o. Rydzyka i konieczności zmian w statusie telewizji publicznej.

W debacie udział wzięli kandydaci na posłów:

  • Tomasz Lenz, jedynka Koalicji Obywatelskiej, PO
  • Robert Kwiatkowski, jedynka Sojuszu Lewicy Demokratycznej 
  • Paweł Szramka, jedynka Koalicji Polskiej, Kukiz'15
  • Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa, jedynka Prawa i Sprawiedliwości.

Z politykami czterech partii rozmawiał dziennikarz TOK FM Paweł Sulik. Swoje pytania zadawali również Słuchacze Radia TOK FM.

Dobór gości debaty jest zawsze arbitralną decyzją redakcji TOK FM. Sondaże przedwyborcze nie dyktują nam składu zaproszonych gości. Organizowane przez nas debaty to nie tylko spotkanie z kandydatami i słuchaczami, ale również ograniczona do 2 godzin audycja transmitowana przez Radio TOK FM w całej Polsce.

To już kolejna seria debat organizowana przez Radio - za każdym razem nasze debaty odbywały się w tej formule.

O czym dyskutowali politycy podczas debaty w Toruniu?

O tym, czy powinniśmy ułatwić pozwolenie na pobyt stały obywatelom Ukrainy. Według Jana Krzysztofa Ardanowskiego, z jednej strony w Polsce pracuje już wielu obywateli Ukrainy i jest to dobre dla Polski, z drugiej – dzieje się to ze szkodą dla gospodarki ukraińskiej. "Niech ich tu mieszka jak najwięcej, oni przyczyniają się do bogacenia naszego kraju", powiedział z kolei Robert Kwiatkowski (Lewica). Według Pawła Szramki (PSL) obywatele Ukrainy są wielką wartością dla przedsiębiorców. Wszyscy kandydaci na posłów uważają, iż nie ma potrzeby rozszerzania czy ułatwiania formalności pobytowych obywatelom Ukrainy.

O tym, czy w Polsce doszło w ostatnich latach do łamania konstytucji. Według Pawła Szramki konstytucja jest łamana cały czas, ponieważ „punkt czwarty konstytucji mówi jasno, że obywatele mogą bezpośrednio wpływać na decyzje – a od 4 lat nie mają żadnej na to możliwości”. Według Tomasza Lenza (KO), powiedział, iż grupa zwolenników PiS próbuje przejąć kontrolę nad sądownictwem. „Łamano też zasadę jawności obrad parlamentarnych” - powiedział. Dla Roberta Kwiatkowskiego z Lewicy działanie konstytucji zostało sparaliżowane działaniami PiS w stosunku do Trybunału Konstytucyjnego. Z kolei polityk PiS, Jan Krzysztof Ardanowski uważa, że konstytucja w Polsce nie była i nie jest łamana.

O małżeństwach jednopłciowych. Dla Tomasza Lenza należy dać możliwość zawierania małżeństw jednopłciowych „przez akt notarialny”, ponieważ obecnie takie pary mają kłopot z dziedziczeniem, czy dostępem do dokumentacji medycznej czy szpitalnej partnera/partnerki. Paweł Szramka z Koalicji Polskiej uważa z kolei, że kwestia jest na tyle newralgiczna, iż decyzję powinni podjąć Polacy w referendum. Robert Kwiatkowski z Lewicy popiera związki partnerskie dla par homoseksualnych i heteroseksualnych. Poseł PiS popiera prawo do dziedziczenia i dostępu do dokumentacji medycznej w przypadku par jednopłciowych. „Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny” - powiedział.

O polskim miksie energetycznym. Jak powiedział Tomasz Lenz (Koalicja Obywatelska), gospodarka oparta na węglu jest zacofana, dlatego należy pomyśleć o zmianie systemu energetycznego w stronę źródeł energii odnawialnej, a także atomowej. Jan Krzysztof Ardanowski z PiS uważa, że „każdy kraj ma taki miks energetyczny, na jaki go obecnie stać”. Jak mówił, obecna partia rządząca zredukowała „presję nad zakładanie wiatraków” ze względu na protesty społeczne, teraz planuje się budowę farm wiatrowych na wybrzeżu i w miejscach, gdzie nie budzą konfliktów. Uważa on również, że strategiczne jest zwiększenie pochłaniania CO2 przez polskie lasy oraz inwestowanie w fotowoltaikę. Jak powiedział Robert Kwiatkowski z Lewicy, powinniśmy przede wszystkim inwestować w model prosumencki, w którym Polacy mogliby dodatkowo zarabiać na produkcji energii.

O tym, czy należałoby ograniczyć sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych oraz zmniejszyć liczbę sklepów monopolowych otwartych całą dobę. Dziennikarz TOK FM Paweł Sulik wspomniał o smutnych statystykach: ponad 120 tysięcy Polaków rocznie umiera przedwcześnie z powodu spożywania alkoholu. Podkreślił też łatwą dostępność alkoholu, m.in. na stacjach benzynowych.

- Ponura prawda jest taka, że alkohol jest sprzedawany na stacjach benzynowych, żeby prezes Orlenu mógł zarobić. Z działalności handlowej i gastronomicznej sieci stacji benzynowych czerpią znaczące przychody. Nie podoba mi się to, co się dzieje - powiedział Robert Kwiatkowski, przedstawiciel Lewicy. Według Tomasza Lenza z KO, sprawą mogłyby zająć się samorządy. - Dzisiejszy stan prawny jest taki, że to samorząd każdej gminy decyduje o liczbie punktów sprzedaży alkoholu. Pytanie, czy powinniśmy zmienić prawo w tej sprawie, czy może narzucić samorządom właściwą proporcję w stosunku do liczby mieszkańców - mówił.

Jan Krzysztof Ardanowski przyznał, że wątpi w to, iż dostępność alkoholu "pobudza do picia". - Z tego co wiem, doświadczenia innych krajów nie potwierdzają skuteczności prohibicji. Moim zdaniem największym nieszczęściem są tzw. "małpki", które są bardzo tanie i powinny zostać zlikwidowane, podobnie jak tanie piwo. Powinniśmy też zastanowić się, czy faktycznie na stacjach benzynowych powinno się sprzedawać alkohol - powiedział polityk PiS.

Podobnie o "małpkach" wypowiadał się Tomasz Lenz - wskazał, że powinny one zostać wycofane ze sprzedaży. - Są one w niskiej cenie i przez to wciągają w nałóg - stwierdził. Z kolei Paweł Szramka uważa, że to samorządy są bliżej ludzi i to one powinny decydować o takich sprawach, ponieważ mogą spytać samych zainteresowanych - mieszkańców.

O tym, co zrobić z telewizją publiczną, aby nie służyła szczuciu jednych ludzi na drugich. Jak powiedział Robert Kwiatkowski (Lewica), polska telewizja publiczna zabrnęła w propagandzie zbyt daleko. „To nie jest telewizja publiczna, tylko rządowa. Telewizja powinna być zależna od widza, a nie polityków” - podsumował. Paweł Szramka z Koalicji Polskiej uważa, że to, co dzieje się obecnie z TVP, jest „jeszcze doskonalsze, niż za czasów komuny”. Sądzi on, że prezes telewizji publicznej powinien być wybierany przez społeczeństwo, ew. przez przedstawicieli wszystkich partii. Poseł PiS Jan Krzysztof Ardanowski uważa, że dzięki TVP jest w Polsce pluralizm medialny. „Ja jestem z tej grupy politycznej opluwanej przez wiele lat i nie mieliśmy wtedy swojej TV, którą moglibyśmy się bronić. Jak się komuś nie podoba oglądanie telewizji publicznej, to na pilocie jest do tego taki czerwony guzik” - powiedział na koniec.

Posłuchaj całej debaty - możesz to zrobić wygodnie w Aplikacji TOK FM.

Jak słuchać debat TOK FM?

Debaty będzie można słuchać na żywo na antenie TOK FM oraz w Aplikacji TOK FM. Transmisja wideo również na tokfm.pl i na stronie Radia TOK FM na Facebooku. A już po debacie będzie można wysłuchać jej w formie podcastu na tokfm.pl i w Aplikacji TOK FM.

Jak zadać pytanie? Sprawdź TUTAJ >>>

Gdzie i kiedy będziemy z debatami? Pełna lista miejsc i terminów TUTAJ >>>

Szukaj na Twitterze wpisów z hasztagiem #Usłysz

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (9)
Większe podatki na mięso? Co zrobić z telewizją publiczną? [USŁYSZ SWOJEGO POSŁA] w Toruniu
Zaloguj się
  • menosky

    Oceniono 2 razy 2

    Jestem z Gdańska. Niedaleko Kujawiaków. Ale gów... mnie obchodzi co, pan wybierany Janusz i pani Krystyna z klaszczącego tłumu myśli o czymkolwiek. To jest bełkot, wypełniacz czasu antenowego.
    Pamiętam Panią Laszuk. Powroty z ranczo na Kaszubach planowaliśmy tak, aby jej posłuchać w aucie wracając do Gdańska. Książka na głos, teatr radia TokFm.. to skończyło się, niestety. Teraz rządzą:
    Warianki sportowe i narracja,że, trójkolorowi walczą z dwukolorowymi, a przeszkadza im jednokolorowy, muzyczna sieczka w 'między słowami' a, w przerwach reklamowych, aflofarm radzi, że można się nawperdalać smażonej wątróbki z cebulą i połknąć pigułkę, a gazy się zanihilują.. Dno!
    Czy Maślak na pewno rozmawia z rana z tzw. "targietem" TOKFM? Ja nie jestem dziadem z ogródków działkowych, więc do mnie to nie trafia. On jest z domeny Faktu i tego drugiego tabloidu (Super cośtam?) , które chętnie cytuje.
    TAK, to mnie wkurza, ale co mi zostaje z formatu radia informacyjnego? PIS FM24?

  • miloz1

    Oceniono 2 razy 2

    1,2,3,5 próba demokracji 1,2,3,5 próba (nieudana) demokracji 1,2,3,5

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz -1

    Pamietam , jak 15 lat temu , przekraczajac granice Polsko-czeska od razu wlaczalem radio TokFM. Dzisiaj to juz historia, a to banalne , jadowite , niszowe radyjko to DNO !

  • tomaselli

    Oceniono 1 raz -1

    Wieksze podatki na soje, podstawe zywienia weganow, pod uprawe ktorej wycina sie amazonska puszcze. Niedobor bialka zwierzecego powoduje uposledzenie umyslowe i fizyczne.

  • marstanki

    Oceniono 1 raz -1

    Dawno nie słyszałem bardziej żenującej audycji. Wszyscy politycy wypowiadają się w kwestii alkoholu jak barany. Ardanowski przywołuje argumentację, że ograniczanie dostępności sprzedaży w ogóle nie wpływa na spożycie, bo przecież w Szwecji mimo "prohibicji" spożycie jest większe niż w Polsce. Redaktor przytomnie przywołuje, że w Szwecji jest 7 litrów a u nas 11, na to Ardanowski: nieprawda. Jak fakty nie pasują do teorii, to precz z faktami. Niestety pozostali uczestnicy nie byli lepsi. Więc powiem jak jest: Polska stacza się w alkoholizm, ilość punktów sprzedaży jest zatrważająca, alkohol na stacjach to skandal, małpki to świadoma eksterminacja narodu. Czemu? BO KASA DO BUDŻETU LICZY SIĘ BARDZIEJ NIŻ JAKIEŚ TAM ZDROWIE CZY ŻYCIE OBYWATELI! Anie jeden polityk nie widzi problemu. Dno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX