Sukcesja to proces, długi i złożony. "Może trwać miesiące, rok, a nawet dekadę" [materiał partnerski]

Sukcesja to proces, który dotyczy każdej firmy rodzinnej, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności - tłumaczy mecenas Luiza Kwaśnicka z Kancelarii Radców Prawnych Grabowski i Wspólnicy. Wszystko to ma zapewnić ciągłość firmy, a także jej bezpieczeństwo i trwałość trwających kontraktów czy działań. Czym może grozić brak jej przygotowania?

Mecenas Luiza Kwaśnicka podaje obrazowy przykład. Umiera nestor, który prowadził firmę rodzinną. Firmę dziedziczy czterech synów - na zasadach ustawowych. Tyle, że trzech z nich nigdy nie było zainteresowanych działalnością firmy, nie byli zaangażowani w jej prowadzenie, nie wiązali z nią swej przyszłości - w przeciwieństwie do jednego. W tej sytuacji brak przygotowanej sukcesji może doprowadzić nawet do sprzedaży firmy, by móc podzielić się majątkiem bądź też konieczność spłaty trzech braci, jaka spocznie na tym jednym potomku, który zainteresowany jest kontynuowaniem biznesu.

Uczestnikami sukcesji są niejednokrotnie także oprócz członków rodziny - np. kluczowi pracownicy. Przykładowo - większość udziałów może pozostać w rękach rodziny, podobnie nadzór, ale zarządzanie zostanie powierzone kluczowym pracownikom. Każda firma rodzinna jest inna, za każdą rodziną stoi inna historia, każda sukcesja będzie też przebiegać inaczej. Jest to jeden z rodzajów sukcesji - o innych jej modelach posłuchaj w podcaście z udziałem mecenas Luizy Kwaśnickiej:

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM