Złoty Niedźwiedź Berlinale dla filmu z Izraela. O nagrody walczył film Agnieszki Holland

Film "Synonymes" izraelskiego reżysera Nadava Lapida otrzymał w sobotę nagrodę Złotego Niedźwiedzia dla najlepszego filmu podczas 69. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie.

Głównym bohaterem "Synonymes" jest młody mężczyzna, który z Izraela przyjeżdża do Paryża i chce zacząć wszystko od zera. Już na początku pobytu doświadcza na własnej skórze, że nie można tak łatwo pozbyć się przeszłości. Film jest francusko-izraelsko-niemiecko koprodukcją.

Srebrnym Niedźwiedziem Grand Prix Jury wyróżniono  film "By the Grace of God" w reż. Francoisa Ozona, który poświęcony jest ofiarom molestowania seksualnego przez księży. Francusko-belgijska koprodukcja to - jak podkreślają krytycy - "opowieść o traumie i prawdzie, która ją leczy".

Srebrny Niedźwiedź za reżyserię dla niemieckiej aktorki, scenarzystki i reżyserki Angeli Schanelec za "Ich war zuhause, aber'".

Inna niemiecka reżyserka - Nora Fingscheidt - wyróżniona została Srebrnym NIedźwiedziem - Nagrodą im. Alfreda Bauera dla filmu fabularnego "wyznaczającego nowe perspektywy w sztuce filmowej" - za "System Crasher". To historia dziewięcioletniej, odrzuconej przez matkę dziewczynki, która z jednej strony nie panuje nad emocjami, a z drugiej - łaknie miłości, bliskości i uwagi.

Nagrody dla najlepszych aktorów dla Chińczyków Yong Mei i Wanga Jingchuna za role w filmie "So Long, My Son" (reż. Wang Xiaoshuai).

Srebrnego Niedźwiedzia za najlepszy scenariusz przyznano Maurizio Barucciemu, Claudio Giovannesiemu i Roberto Saviano za 'La paranza dei bambini'. Film, stworzony na podstawie powieści Roberto Saviano, opowiada o współczesnym Neapolu i wojnach mafii, które angażują coraz młodszych ludzi. Saviano to, przypomnijmy, autor bestsellerowej "Gamorry".

Międzynarodowemu jury Konkursu Głównego przewodniczyła francuska aktorka Juliette Binoche. Obok niej w jury zasiedli: amerykański krytyk filmowy Justin Chang, niemiecka aktorka Sandra Hueller, chilijski reżyser, scenarzysta i producent filmowy Sebastian Lelio, amerykański kurator Rajendra Roy oraz brytyjska aktorka i reżyser Trudie Styler.

Uznania jury nie zdobył najnowszy film Agnieszki Holland. "Obywatel Jones" to oparta na faktach historia młodego walijskiego dziennikarza, który w latach trzydziestych ubiegłego wieku opisał mieszkańcom Zachodu Wielki Głód na Ukrainie. Film to koprodukcja polsko-brytyjsko-ukraińska.

Przed rokiem Grand Prix Jury otrzymała w Berlinie Małgorzata Szumowska za film "Twarz".

Podczas tegorocznego Berlinale o statuetkę Złotego Niedźwiedzia walczyło 17 filmów z całego świata.

Czytaj też: Agnieszka Holland o najnowszym filmie>>>

DOSTĘP PREMIUM