Oscary 2020. Natalie Portman w płaszczu z nazwiskami reżyserek pominiętych przy nominacjach

Nazwiska reżyserek, które nie znalazły się w gronie tegorocznych nominowanych do Oscara - znalazły się za to na oscarowej kreacji Natalie Portman. Aktorka, która sama od czasu do czasu staje za kamerą, uhonorowała w ten sposób koleżanki po fachu, pomijane od lat przez amerykańską akademię.

Natalie Portman na oscarowej gali pojawiła się w kreacji Dior, która miała wyjątkowy, osobisty akcent. Na płaszczu aktorki ręcznie wyszyte zostały nazwiska reżyserek, których filmy miały premierę w 2019 roku. Żadna z nich nie otrzymała nominacji w kategorii Najlepsza reżyseria - choć same stworzone przez nie obrazy zostały wyróżnione nominacjami w innych kategoriach.

Portman przyznała, że chciała w ten subtelny sposób oddać hołd twórczyniom. Na jej płaszczu znalazły się więc nazwiska: Lorene Scarfarii, reżyserki filmu "Hustlers", Lulu Wang, twórczyni świetnego "Kłamstewka", Grety Gerwig, której "Małe kobietki" były w dziewiątce filmów nominowanych w kategorii Najlepszy film, Mati Diop, która wyreżyserowała "Atlantics", Marielle Heller, w której filmie "A Beautiful Day in the Neighborhood" zagrał Tom Hanks (nominowany za rolę drugoplanową), znanej m.in. z reżyserowania teledysków Meliny Matsoukas, autorki "Queen & Slim", Almy Har'el, reżyserki "Honey Boy" oraz Celine Sciammy, twórczyni filmu "Portret kobiety w ogniu". 

Przypomnijmy, że do tej pory w całej 92-letniej historii Oscarów tylko raz nagrodę w kategorii Najlepsza reżyseria odebrała kobieta. Było to w 2009 roku, kiedy akademia postanowiła nagrodzić Kathryn Bigelow za film "The Hurt Locker". Co ciekawe, jedna spośród wymienionych na płaszczu Portman reżyserek ma na swoim koncie nominację - to Greta Gerwig, która miała szansę na statuetkę w 2017 roku za film "Lady Bird" z Saoirse Ronan (aktorka zagrała również w filmie Gerwig "Małe kobietki", za obie role była nominowana do Oscara). 

Sama Natalie Portman, która ma na swoim koncie statuetkę za rolę pierwszoplanową w filmie "Czarny łabędź", trzykrotnie stawała za kamerą. Jej ostatni obraz to "Opowieść o miłości i mroku" z 2015 roku. W tym roku przypadło jej w udziale - wspólnie z reżyserem Ronem Howardem - wręczać nagrodę w kategorii Najlepsza reżyseria na gali rozdania Złotych Globów. Aktorka, przechodząc do wymieniania nazwisk nominowanych, stwierdziła: "A oto nazwiska nominowanych wyłącznie mężczyzn...".

Posłuchaj koniecznie - najwygodniej zrobisz to w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM