Ponad 200 planów filmowych zawieszono, a Patryk Vega wciąż kręci. "Czy rodziny statystów wiedzą, gdzie oni chodzą do pracy?"

- Agencja zajmująca się statystami zamieszczała ogłoszenia, w których szukano młodych dziewcząt do scen seksu zbiorowego, a stawki były wyższe niż są normalnie - mówiła Joanna Kos-Krauze, komentując to, co dzieje się na planie filmu Patryka Vegi. A szczególnie to, że plan ten działa mimo trwającej w Polsce epidemii koronawirusa.
Zobacz wideo

Media społecznościowe obiegły zdjęcia z planów zdjęciowych, które nie zostały zawieszone mimo wprowadzenia w Polsce stanu epidemii i zagrożenia koronawirusem. Z tego powodu zamknięte są szkoły, teatry, kina, część urzędów, sklepów, przerwana została zdecydowana większość produkcji filmowych i telewizyjnych. 

Jednak, jak napisała w swoim komentarzu Agata Całkowska, tę solidarność złamał Patryk Vega oraz Konrad Niewolski. W audycji "Kultura osobista" Marta Perchuć-Burzyńska rozmawiała na ten temat m.in. z reżyserką i zastępcą przewodniczącego Gildii Reżyserów Polskich Joanną Kos-Krauze, która nie kryła oburzenia całą sytuacją. I jak przyznała, sama od dwóch dni stara się nią zainteresować rozmaite instytucje. - To jest sytuacja absolutnie bez precedensu. Ja problem widzę tak: odpowiedzialny za tę sytuację jest także minister kultury, którego rozporządzenie jest niejasne. Powinny się w nim znaleźć też plany filmowe. Pan Patryk Vega interpretuje to w ten sposób, że plan to jego zakład pracy, a więc dostaje tylko pouczenia - tłumaczyła.

Joanna Kos-Krauze podkreśliła, że Vega i Niewolski nie są jedynymi twórcami, którzy nie zawiesili pracy mimo epidemii. Wciąż mają trwać zdjęcia do wielu spotów reklamowych. - A wstrzymanych zostało 200 produkcji - wskazała. W tej liczbie ma się mieścić niemal 70 produkcji fabularnych.

"Czy rodziny statystów wiedzą, gdzie oni pracują?"

Jak mówiła Kos-Krauze jest w posiadaniu informacji od aktorów, którzy nie zdecydowali się wziąć udziału w produkcjach, jak również od części pracowników obsługi technicznej. Zwracała uwagę, że zdjęcia są kręcone przy udziale wielu statystów. - Ja jestem ciekawa, czy rodziny tych osób w ogóle wiedzą, gdzie one idą do pracy. Agencja zajmująca się statystami zamieszczała ogłoszenia, w których szukano młodych dziewcząt do scen seksu zbiorowego, a stawki były wyższe niż są normalnie - wskazywała reżyserka i powoływała się na zdjęcia z planu, na których widać młode kobiety. I dodała ostro: "Ja bym tutaj nie mówiła w kategoriach nieodpowiedzialności tylko przestępstwa".

Do sytuacji odniosły się również członkinie inicjatywy Kobiety Filmu. Jej założycielka, a jednocześnie producentka filmowa Renata Czarnkowska-Listoś wskazywała, że problemem są przepisy. - Śledzę sytuację związaną z tymi planami [filmowymi]. Jeżeli przepisy pozwalają im [filmowcom] wejść na plan, to coś z tymi przepisami jest nie tak, bo oni naprawdę nie działają w imię dobra wspólnego. Może ktoś znajdzie jakieś usprawiedliwienie, ja widzę jeden cel - zysk - dodała.

Czarnkowska dodała, że być może wszystko to można by odebrać inaczej, gdyby i Patryk Vega, i Konrad Niewolski inaczej zareagowali na krytykę. Pierwszy milczy i prawdopodobnie kontynuuje zdjęcia, zaś drugi na swoim profilu na Facebooku pisał o "zakompleksionych kolegach na bezrobociu", finalnie jednak pracę miał przerwać. - Ja bym chciała obu panów wysłać jako wolontariuszy do szpitala zakaźnego im. Żeromskiego w Krakowie, niech spojrzą temu personelowi w twarz. Niech się prześpią na tych prowizorycznych łóżkach, na których śpią lekarze, którzy boją się wracać do domu - mówiła. 

Joanna Kos-Krauze zwróciła uwagę, że czas epidemii nie musi być czasem, kiedy przy produkcji filmowej nic się nie dzieje. Wskazywała, że wiele jest elementów, które można realizować bez zwoływania zgromadzeń, jak pisanie scenariuszy, testy kamer, postprodukcja cyfrowa etc. Marta Perchuć-Burzyńska pytała również o to, co grozi branży filmowej, której działanie w dużej mierze zostało sparaliżowane, a która nie może liczyć na rządowe wsparcie w ramach Tarczy Antykryzysowej. Posłuchaj całej rozmowy:

DOSTĘP PREMIUM