PRO8L3M powrócił z nową płytą. "Przez pandemię zaszyliśmy się w studiu"

Nie mamy specjalnej łączności z fanami za pomocą social mediów. Coś tam wrzucamy, ale nie są to jakieś live czaty. Dlatego ten brak koncertów jest tak odczuwalny - przyznali w TOK FM raperzy z zespołu PRO8L3M.
Zobacz wideo

PRO8L3M przypomniał ostatnio o sobie nową płytą "Fight Club". W ciągu ostatniego roku to już drugi materiał tego rapowego duetu. W marcu 2020 roku słuchacze mogli cieszyć się z drugiej części mixtape'u "Art Brut", opartego na samplach z muzyki rozrywkowej PRL. Sami artyści przyznają, że wydanie dwóch płyt w ciągu roku to zasługa pandemii. - COVID-19 wyciął dużą część naszych działań artystycznych i dlatego zaszyliśmy się w studiu - mówił w rozmowie z Kamilem Wróblewskim Piotr "Steez" Szulc.

Takiej okazji, by zacząć słuchać, jeszcze nie było! Wszystkie podcasty TOK FM za 1 zł

Oskar Tuszyński dodał, że większość swoich przemyśleń dotyczących pandemii duet zawarł w utworze "Zombie" z nowej płyty. - Całe dorosłe życie, jeśli bardzo się o coś staramy, to zazwyczaj się udaje. Pandemia pokazała nam, że jest jakaś siła wyższa, z którą czasami nikt nie ma szans. To pewnego rodzaju bezsilność. To główna lekcja z tej pandemii - podkreślił.

Obaj członkowie Problemu przyznali, że w pandemii bardzo brakuje im koncertowania. - My nie mamy specjalnej łączności z fanami za pomocą social mediów. Coś tam wrzucamy, ale nie są to jakieś live czaty. Dlatego ten brak koncertów jest tak odczuwalny. Zawsze uważaliśmy, że nasza muzyka i koncerty wystarczą, żeby stworzyć symbiozę z naszymi fanami. Tutaj mamy dwie płyty i bez tej energii z koncertów czuje się trochę zawieszony w próżni - ubolewał Oskar i dodawał, że uznanie fanów napędzało go do dalszej pracy. - Takiego "ziomalskiego" klepnięcia w plecy nie mamy. Bardzo mi tego brakuje - mówił gość audycji "Między słowami".

Steez dodawał, że liczy na powrót koncertów w wakacje. - Nawet w takiej formule jak w zeszłym roku, z połową zajętych miejsc na widowni. Należy zwrócić uwagę na to, że są kraje, które poradziły sobie lepiej, lepiej wyszczepiły ludzi. Mamy do czynienia z pewną formą nieudolności rządu z radzeniem sobie z tym covidowym problemem, ale z drugiej strony życzę mu, żeby jak najszybciej nas z tego wyciągnął - podkreślił producent w rozmowie z Kamilem Wróblewskim.

DOSTĘP PREMIUM