Jak wygląda dziś rynek ubezpieczeń w Polsce? Czy agent ubezpieczeniowy to zawód z przyszłością? [artykuł partnerski]

Według danych GUS za 2018 rok sektor ubezpieczeniowy należy do największych inwestorów instytucjonalnych w Polsce. Oznacza to, że co dziesiąta złotówka pożyczona przez państwo pochodzi właśnie od firm ubezpieczeniowych. To prawie 60 miliardów złotych, za które finansowane są między innymi wydatki publiczne. To także 27 tysięcy miejsc pracy i jedna z najlepiej szkolonych profesji w biznesie w ogóle. O przyszłości branży, a także o pracy w ubezpieczeniach rozmawiamy z Magdaleną Brzozowską-Tomczyk, Członkiem Zarządu, Dyrektor Pionu Klienta Indywidualnego w MetLife.

Jak informuje najnowszy raport KNF, branża ubezpieczeniowa od lat utrzymuje stabilne wyniki finansowe. Z czego wynika tak stabilny rozwój sektora ubezpieczeniowego?

To efekt niezłej koniunktury, dynamiki inwestycji w gospodarkę, czy wreszcie dobrych warunków na rynku pracy. To przekłada się na wyższą sumę aktywów do ubezpieczenia. Zresztą sektor ubezpieczeniowy znacząco wpływa na rozwój polskich firm.

Jak?

Nie tylko chroni ich majątek, lecz także zabezpiecza płatności kontrahentów. Pozwala realizować projekty współfinansowane przez Unię, czy rozpoczynać działalność biznesową na nowych, zagranicznych rynkach. Na przykład Polska Izba Ubezpieczeń podaje, że składki opłacone w ciągu roku mają wartość 3 proc. PKB naszego kraju.

A jak jest z ubezpieczaniem się przeciętnego Kowalskiego?

Polacy jako społeczeństwo, tak jak Czesi czy Hiszpanie, są w gronie tych narodowości, które rzadziej się ubezpieczają. Proszę jednak wziąć pod uwagę, że żyjemy w czasach intensywnych przemian i rozwoju. Dynamicznie zmienia się styl życia, a więc i potrzeby. Bogacimy się jako społeczeństwo – kupujemy mieszkania, podróżujemy, zakładamy własne biznesy.

Skąd ludzie czerpią wiedzę na temat ubezpieczeń?

Z raportów Polskiej Izby Ubezpieczeń wiadomo, że podstawowym źródłem wiedzy są doradcy ubezpieczeniowi (41 proc. Polaków wskazuje właśnie na nich). Dopiero w drugiej kolejności rodzina i przyjaciele, a w dalszej porównywarki internetowe. I te dane niezmiernie cieszą.

Dlaczego?

Ponieważ ubezpieczyciele są instytucjami zaufania publicznego, a agenci to zawód o specjalnej misji społecznej. To nie jest tylko człowiek, który chce nam coś sprzedać. To przede wszystkim doradca z bardzo specjalistyczną i szeroką wiedzą z zakresu ekonomii i finansów. To oni wyjaśniają warunki umowy, a także pomagają zrozumieć, na jakich zasadach działa system ubezpieczeń. A przecież ubezpieczenia dają gwarancję równowagi ekonomicznej rodzin, przedsiębiorstw oraz majątku prywatnego i publicznego. Roli ubezpieczeń nie da się zastąpić nawet najlepiej zorganizowaną działalnością prewencyjną. Nikt nie rozumie tego lepiej, niż doradca ubezpieczeniowy, dlatego jego rola w kształtowaniu świadomości społecznej i zaufania do branży jest tak znacząca.

To ciekawe, o czym Pani mówi. Postawiłabym raczej tezę, że agent ubezpieczeniowy kojarzy się z akwizytorem.

To coraz rzadziej funkcjonujący stereotyp. Polacy ufają doradcom ubezpieczeniowym na podobnym poziomie, na jakim ufają bankom.

Czy to praca dla każdego?

To praca dla każdego, kto ma swoje marzenia i cele oraz dąży do tego, by je zrealizować. To zajęcie dla osób, dla których istotne jest podnoszenie standardu życia.

Dla kogo jeszcze?

Dla tych, którzy lubią innych ludzi i ich towarzystwo. Którzy lubią nie tylko mówić, ale przede wszystkim słuchać. Z mojego doświadczenia w tej branży wynika, że sukces odnoszą ci, którzy mają stosunkowo niski poziom bariery społecznej, potrafią z łatwością nawiązywać kontakty i odnajdywać się w nowym środowisku. Potrafią także budować relacje oparte na zaufaniu.

Kim tak naprawdę jest doradca ubezpieczeniowy?

To przede wszystkim profesjonalista, który dzięki swojej wiedzy potrafi zadbać o sytuację finansową klienta na wszystkich etapach jego życia. Ekspert i partner. Nie ma gotowca czy szablonu, który oferuje wszystkim. Pracuje na konkretnym przypadku i sytuacji, i wspólnie z klientem konstruuje kompletny plan ubezpieczeniowy.

Praca na etacie ma swoje zalety w postaci wpływającej co miesiąc pensji. Własna działalność wiąże się z ryzykiem. Czy warto je podjąć, mając na uwadze perspektywę zarobków?

Moje doświadczenie jest takie, że ci, którzy wybierają pracę w ubezpieczeniach kierują się nie tylko wysokością zarobków, ale w dużej mierze elastycznym czasem pracy i niezależnością. Skłamałabym, jednak gdybym powiedziała, że pieniądze nie są istotnym czynnikiem, bo są. Zarobki agenta ubezpieczeniowego zależą w dużej mierze od czasu, jaki poświęci on na pracę.

Z tego, co Pani mówi, rozumiem, że praca agenta może być także dodatkowym zajęciem oprócz wykonywanego zawodu.

Oczywiście! I to także jest świetny pomysł, bo poświęcając stosunkowo niewiele czasu, można znacząco podnieść swoje comiesięczne zarobki i mieć komfort decydowania, ile czasu chcemy tak naprawdę poświęcić na pracę.

Słuchając Pani, odnoszę wrażenie, że pracując w tym zawodzie, trzeba się nieustannie kształcić.

I rozwijać. To jest akurat ogromna zaleta pracy w ubezpieczeniach. Nie wiem, czy Pani wie, że doradca ubezpieczeniowy, to jedna z najczęściej i najlepiej szkolonych profesji w biznesie w ogóle. Człowiek, który „wstępuje” w progi tego zawodu, już od samego początku jest wspierany przez swoje towarzystwo ubezpieczeniowe. Najpierw przygotowuje się go do egzaminu, wraz z którego zdaniem uzyskuje uprawnienia do wykonywania zawodu. To dopiero początek. Później cyklicznie uczestniczy w wielu różnych szkoleniach, głównie z kompetencji miękkich i interpersonalnych. Sporo też wyjeżdża na różnego rodzaju konferencje, poznając przy okazji ludzi z branży. Często słyszę, że świetna atmosfera i relacje między ludźmi są bardzo cenione przez doradców.

A jak wygląda kariera w ubezpieczeniach?

Towarzystwa ubezpieczeniowe należą do jednych z najstarszych i doświadczonych branż w biznesie. Mają doskonale przygotowane ścieżki kariery, więc agent ubezpieczeniowy to dopiero początek drogi. Wraz z rozwojem swoich kompetencji można dalej się rozwijać np. już jako kierownik zespołu.

Jak rozpocząć tę przygodę?

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że doradcą ubezpieczeniowym nie zostaje się z marszu. Tak jak wiele innych zawodów, tak i ten wymaga przygotowania. Kandydat musi spełniać odpowiednie wymogi prawne, określone w ustawie o dystrybucji ubezpieczeń. Co więcej, osoba ubiegająca się o takie stanowisko nie może być skazana za umyślne przestępstwo skarbowe, przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, życiu i zdrowiu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi, mieniu i wiarygodności dokumentów oraz ochronie informacji.

Co potem?

Należy założyć działalność gospodarczą, zawrzeć umowę agencyjną z zakładem ubezpieczeń, zdać egzamin przeprowadzany przez zakład ubezpieczeń, który uprawnia do wykonywania zawodu oraz uzyskać wpis do rejestru agentów. Kolejny krok to rozpoczęcie pracy.

Dziękuję za rozmowę.

Artykuł powstał we współpracy z MetLife.

DOSTĘP PREMIUM